Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem ministra energii od 27 października na stacjach w całym kraju maksymalna cena litra podstawowej benzyny 95 wynosi nie więcej niż 6,58 zł, benzyny 98 — 7,27 zł, a bazowego diesla — 8,18 zł.
Cena diesla mocno przebiła granicę 8 zł za litr
Oznacza to wzrost w porównaniu z cenami obowiązującymi od soboty do poniedziałku, gdy za litr benzyny 95 kierowcy płacili maksymalnie 6,51 zł, benzyny 98 — 7,21 zł, a oleju napędowego — 7,99 zł.
Najmocniej podrożał właśnie diesel. Skok o 19 gr na litrze sprawił, że jego cena ponownie przekroczyła psychologiczną barierę 8 zł, i to znacznie. W praktyce oznacza to, że zatankowanie średniej wielkości zbiornika kosztuje o 9,50 zł więcej niż jeszcze dzień wcześniej.
Kierowcy nie będą musieli długo czekać na kolejne informacje o cenach. Jeszcze dziś minister energii opublikuje następne obwieszczenie, w którym zostaną przedstawione maksymalne stawki obowiązujące na stacjach w środę. Być może będą w nim lepsze informacje.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Trzecia odsłona programu CPN
Obecnie obowiązuje trzecia odsłona programu "Ceny Paliw Niżej", która wystartowała 3 października i ma trwać do końca roku. Wprowadzenie przepisów umożliwiło podpisanie przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych (została jednocześnie skierowana do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej).
Założeniem pakietu osłonowego jest ograniczenie skutków wzrostu cen, jednak rynek paliw nadal szybko się zmienia. Po wejściu rozwiązań w życie benzyna i olej napędowy zauważalnie potaniały, odpowiednio o 1,50-1,30 zł na litrze, lecz później ceny znów ruszyły w górę. Po ostatnich obniżkach ponownie pojawiły się podwyżki, co dla kierowców nie jest korzystną wiadomością. Sytuacja na rynku pozostaje dynamiczna.
Jak działa program "Ceny Paliw Niżej"?
Mechanizm rządowego programu składa się z dwóch elementów: obniżenia podatku od towarów i usług na paliwa z 23 proc. do 8 proc. oraz wyznaczenia górnych stawek detalicznych dla benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego. Środki na finansowanie programu mają pochodzić z podatku naliczanego od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, obejmującego okres od marca 2026 r. do marca 2027 r. Ministerstwo Finansów szacuje, że obecna edycja może kosztować nawet 5 mld zł.
Po raz pierwszy program "Ceny Paliwa Niżej" obowiązywał od 31 marca do 30 czerwca. Była to odpowiedź na gwałtowny wzrost cen ropy i paliw wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie. Druga odsłona została wprowadzona na czas wakacyjnego szczytu i trwała od 17 do 31 sierpnia.
Tankowanie na stacji paliw
Daniel Jedzura / Shutterstock