Test przeprowadzono w obecności mediów z całego świata w laboratorium koncernu w Wuhu, we wschodnich Chinach. Przed rokiem w tym miejscu odbyła się próba zderzeniowa pod kątem 15 st. dwóch flagowych SUV-ów Chery Tiggo 9 (dowiedz się więcej — braliśmy udział w tym wydarzeniu).
Tym razem widowisko miało jeszcze mocniejszy charakter, ponieważ na czołówkę z ciężarówką o masie ok. 2,9 tony wyjechał kompaktowy SUV — Chery Tiggo 7 z benzynowym silnikiem i napędem na cztery koła. Taki model jest również dostępny na polskim rynku. Jak to się skończyło?
Czołowe zderzenie Chery Tiggo 7 z lekką ciężarówką
CHERY
Chiński SUV kontra lekka ciężarówka
Między pojazdami występowała wyraźna dysproporcja, ponieważ różnica masy sięgała 1,1 tony, a zderzenie czołowe wykonano przy prędkości względnej 50 km na godz. Po zakończeniu próby dokładnie sprawdzono SUV-a Chery i oceniono, że rezultat odpowiadał założeniom konstruktorów.
Kabina pasażerska Tiggo 7 zachowała wymaganą ochronę, ponieważ nie została zdeformowana, a słupki oraz progi wytrzymały uderzenie. Bez przeszkód dało się otworzyć wszystkie drzwi, zadziałały także pozostałe rozwiązania bezpieczeństwa: napinacze pasów utrzymały pasażerów w fotelach, a poduszki powietrzne napełniły się prawidłowo. Automatycznie aktywował się system eCall, który przekazał zgłoszenie służbom ratunkowym, a w pojeździe uruchomiły się światła awaryjne. Uszkodzeniu uległy te elementy konstrukcji, które zaprojektowano jako strefy pochłaniania energii, dzięki czemu siły działające podczas kolizji zostały odsunięte od przedziału pasażerskiego.
Czołowe zderzenie Chery Tiggo 7 z lekką ciężarówką
CHERY
Ile gwiazdek zdobyło Chery Tiggo 7 w testach Euro NCAP?
Chiński producent informuje, że model Tiggo 7 uzyskał pięciogwiazdkowe oceny w czterech głównych programach oceny bezpieczeństwa: C-NCAP w Chinach, ANCAP w Australii, ASEAN NCAP w Azji Południowo-Wschodniej oraz Euro NCAP w Europie.
Przy europejskiej ocenie konieczne jest jednak doprecyzowanie, że najwyższy wynik pojawił się dopiero po zmianach w układzie poduszek powietrznych. Początkowo Chery Tiggo 7 oraz Tiggo 8 otrzymały po cztery gwiazdki, ponieważ wykryto problemy z ich działaniem. Uwagi dotyczyły tylnej kurtyny powietrznej, co przełożyło się na wynik manekina dziecięcego, a także poduszki kolanowej kierowcy.
Dopiero po powtórzeniu procedury oba samochody uzyskały komplet gwiazdek.
Akumulator hybrydy również testowano publicznie
Chery nie ogranicza pokazów bezpieczeństwa wyłącznie do standardowych testów zderzeniowych. We wrześniu tego roku z Tiggo 9 wymontowano akumulator trakcyjny, a ponieważ chodziło o hybrydę plug-in, bateria była pokaźna: miała prawie 35 kWh pojemności i ważyła 228 kg. Przy użyciu dźwigu całkowicie zanurzono ją w słonej wodzie na 24 godziny.
Po wyjęciu akumulator przeszedł szczegółowe oględziny. Kontrola nie ujawniła widocznej korozji, wybrzuszeń ani wycieków, a w złączach oraz zaworze bezpieczeństwa nie znaleziono śladów wody. Następnie baterię ponownie zamontowano w samochodzie, który uruchomił się i pracował bez zakłóceń.
Test akumulatora Chery Tiggo 9 PHEV
CHERY
To jeszcze nie był koniec. Następnie SUV rozpędzony do 15 km na godz. wjechał na specjalną rampę, po czym zjechał z progu o wysokości ponad 25 cm, uderzając podwoziem w metalową konstrukcję. Także w tym przypadku bateria przetrwała test. Popękały plastikowe osłony, lecz nie wykryto pęknięć obudowy akumulatora ani uszkodzeń strukturalnych. Bez śladów naruszeń, przetarć i wycieków pozostały złącza wysokiego oraz niskiego napięcia między pojazdem a akumulatorem, a także obwody wejścia i wyjścia płynu chłodzącego. Nie zaobserwowano również wycieku elektrolitu ani niekontrolowanego zjawiska termicznego. Na desce rozdzielczej nie wyświetliły się żadne ostrzeżenia.