Logo

Sam szef koncernu Chery przeprasza po groźnej awarii Omody 5. Z samochodu odpadły koła

Dodaj w Google
Do zdarzenia doszło 6 października w malezyjskim mieście Johor Bahru. W jednym z egzemplarzy Omody 5 doszło do oddzielenia zespołu tylnego zawieszenia wraz z kołami od nadwozia samochodu. Choć nie ma informacji o osobach poszkodowanych, sam charakter awarii wzbudził ogromne zaniepokojenie zarówno wśród klientów, jak i lokalnych władz. Samochód leżący na jezdni bez tylnych kół, które leżą obok wraz z tylną osią — to nie jest częsty widok.
Nagrania i zdjęcia uszkodzonego auta szybko obiegły internet, a sprawą zainteresowały się malezyjskie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo ruchu drogowego.

W Malezji wstrzymano rejestracje nowych egzemplarzy Omody 5

Reakcja władz Malezji była błyskawiczna. Tamtejszy urząd transportu drogowego zawiesił homologację modelu Omoda 5, co oznaczało czasowe wstrzymanie rejestracji nowych egzemplarzy tego samochodu.
Równolegle rozpoczęto szczegółową kontrolę procesów produkcyjnych i montażowych (w Malezji koncern Chery ma fabrykę, w której produkowane są m.in. Omody 5). Urzędnicy sprawdzają m.in. procedury kontroli jakości, jakość połączeń spawanych oraz dostawców elementów odpowiedzialnych za tylne zawieszenie Omody. Producent otrzymał także polecenie zidentyfikowania wszystkich pojazdów, które potencjalnie mogą być narażone na podobną usterkę.
W odpowiedzi na decyzję władz Chery Malasia ogłosiło akcję przywoławczą obejmującą 8878 egzemplarzy aut. Każdy samochód zostanie poddany kontroli, a jeśli zajdzie taka potrzeba, wadliwe komponenty zostaną wymienione na koszt producenta.

Niezwykły gest prezesa Chery

Sprawa okazała się na tyle poważna, że głos zabrał prezes i przewodniczący koncernu Yin Tongyue. Podczas konferencji, w której brał udział, oświadczył, że osobiście przeprosił malezyjskiego ministra odpowiedzialnego za inwestycje, handel i przemysł za zaistniałą sytuację.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jednocześnie podkreślił, że chińscy producenci powinni wykazywać się pokorą podczas ekspansji zagranicznej. Według niego budowanie pozycji na nowych rynkach wymaga respektowania lokalnych przepisów, standardów i oczekiwań klientów, a nie wyłącznie walki o szybki wzrost sprzedaży.

To już drugi problem z zawieszeniem Omody 5

Dla chińskiej marki Omoda problem jest tym bardziej kłopotliwy, że podobny przypadek miał miejsce już wcześniej. W 2024 r. producent prowadził akcję kontrolną obejmującą około 600 egzemplarzy Omody 5 po zgłoszeniach dotyczących tylnej osi. Wówczas problemy wiązano z procesem produkcyjnym u jednego z dostawców komponentów. Równolegle w tamtym czasie w Indonezji pojawił się problem z tylnym zawieszeniem Omody 5, który potencjalnie dotyczył ponad 400 aut.
Obecnie, jak twierdzi serwis CarNewsChina.com monitorujący sprawę, nie ma dowodów, że oba zdarzenia mają identyczną przyczynę. Mimo to kolejna awaria dotycząca tego samego obszaru konstrukcji auta każe zadawać niewygodne pytania.

Niebezpieczny sygnał dla chińskich marek

Sprawa malezyjskiej Omody 5 wykracza daleko poza pojedynczą usterkę. Chińskie firmy motoryzacyjne przeznaczają dziś miliardy euro na ekspansję zagraniczną i coraz śmielej konkurują z producentami z Europy, Japonii oraz Korei. W takiej sytuacji każdy incydent związany z bezpieczeństwem może mieć wpływ nie tylko na wizerunek jednej marki, ale również na postrzeganie całej branży.
Oferowane obecnie w Polsce modele Omoda 5 wyposażone są w zawieszenie wielowahaczowe, a nie w belkę skrętną, która oderwała się od samochodu w Malezji — to oznacza, że ryzyko powtórzenia się "malezyjskiego" problemu w Polsce jest znikome; jeśli jednak ktoś ma Omodę 5 z prywatnego importu, warto zajrzeć pod podwozie, a jeśli samochód wyposażony jest w belkę skrętną, zweryfikować stan zawieszenia w warsztacie. Jeśli ktoś wie, że w Omodzie 5, którym jeździ — niezależnie od pochodzenia auta — tylne zawieszenie ma postać belki skrętnej, zdecydowanie warto zadbać o dokładną inspekcję tego podzespołu.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
318
2
1
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!