Logo

Najsolidniejszy obecnie produkowany samochód? Mechanik obejrzał Forda Rangera Raptora

Dziś duże emocje wywołuje samochód, przy którym trudno znaleźć ślady księgowych oszczędności i już na pierwszy rzut oka widać solidność. Właśnie taki pojazd trafił do mechanika prowadzącego popularne konto "itvdetiktok" na Instagramie Pedro Bastidy. Okazał się nim Ford Ranger Raptor, który jeździ i jest zbudowany tak samo, jak wygląda.

Dlaczego Ford Ranger Raptor tak zachwycił mechanika?

Mechanik zajrzał pod podwozie, obejrzał zawieszenie i sprawdził zabezpieczenia najważniejszych elementów. To właśnie ten fragment oględzin okazał się szczególnie istotny, ponieważ Raptor nie tylko sprawia wrażenie samochodu przygotowanego na ciężkie warunki, lecz rzeczywiście otrzymał rozwiązania pozwalające na jego trudną eksploatację. Bastida podkreślał jakość materiałów, solidność wykonania oraz zabezpieczenie dolnych partii nadwozia.
Jego zdaniem to samochód bardzo dobrze zaprojektowany i wykonany w sposób wyraźnie wykraczający poza przeciętność. Tak zdecydowana opinia ma szczególne znaczenie w czasach, gdy wiele nowych modeli jest krytykowanych za delikatne komponenty i ograniczoną trwałość. Ranger Raptor ma natomiast sprawiać wrażenie pojazdu zbudowanego po to, aby rzeczywiście pracował w trudnym terenie, a nie tylko dobrze prezentował się na zdjęciach.
Ranger Raptor w rzeczywistości potrafi bez szwanku odrywać się od ziemi, a specjalne amortyzatory firmy FOX zapewniają wyjątkowo duży skok, pozwalający na szybką jazdę po nieutwardzonym terenie. Takie zdolności i deklaracje producenta sprawiają, że samochód ten musi być solidnie wykonany.
Ford Ranger Raptor
Ford Ranger Raptor
Dominik Kalamus / Ford

Jaki silnik ma Ford Ranger Raptor?

Pod maską opisywanego Forda pracuje benzynowy, podwójnie doładowany silnik V6 o pojemności 3,0 l. W europejskiej specyfikacji jednostka rozwija 292 KM oraz 491 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Parametry te pozwalają bez problemu napędzać ten samochód, a nawet zawstydzać inne sportowe auta.
Mechanik zwrócił również uwagę na niezawodność stosowanych w tym modelu rozwiązań. W jego ocenie napęd i konstrukcja prezentują poziom, który pozwala pozytywnie patrzeć na dłuższą eksploatację samochodu. Nie oznacza to oczywiście, że Raptor będzie tani w utrzymaniu. Duży silnik, rozbudowane zawieszenie, kosztowne ogumienie i znaczna masa sprawiają, że serwisowanie będzie drogie, choć solidne elementy mogą długo posłużyć. Trzeba jednak mieć spory budżet na paliwo, bowiem to auto potrafi palić nawet 15 l/100 km. Jednak dźwięk silnika to rekompensuje.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czy Ford Ranger Raptor rzeczywiście jest tak solidny?

Najwięcej pochwał padło podczas oględzin podwozia. Pedro Bastida wskazywał na dobre zabezpieczenie ważnych podzespołów oraz materiały, które jego zdaniem zdecydowanie przewyższają rynkową średnią. Samochód ma być przygotowany na kontakt z kamieniami, błotem i nierównym podłożem, czyli warunkami, w których ozdobne SUV-y bardzo szybko ujawniają swoje ograniczenia.
Egzemplarz znajdujący się w warsztacie był niemal nowy, co zawsze należy uwzględnić podczas oceny jego kondycji. Mechanik przekonywał jednak, że nawet samochód z większym przebiegiem nie powinien łatwo poddawać się upływowi czasu. Solidna rama, wytrzymałe zawieszenie oraz terenowe przeznaczenie mają sprawiać, że Raptor dobrze znosi intensywne użytkowanie.
Wysoka trwałość każdego auta zależy również od sposobu eksploatacji. Regularne skoki na nierównościach, szybka jazda w ciężkim terenie i częsty kontakt podwozia z kamieniami mogą doprowadzić do kosztownych awarii nawet w Raptorze. Przy zakupie używanego egzemplarza szczególnie ważne będzie więc sprawdzenie ramy, zawieszenia, osłon podwozia, układu napędowego oraz historii serwisowej.
Ford Ranger Raptor
Ford Ranger Raptor
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!