Do zatrzymania doszło w środę 28 października przed południem w okolicach Wurzburga. Patrol niemieckiej drogówki zauważył Forda Rangera ciągnącego dwuosiową przyczepę z wyjątkowo wysokim i nietypowo rozmieszczonym ładunkiem. Z policyjnego komunikatu wynika, że przewożone przedmioty wyraźnie chwiały się podczas jazdy, dlatego funkcjonariusze podejrzewali, że mogły nie zostać prawidłowo zabezpieczone.
Dlaczego przeciążony Ford Ranger na A3 zwrócił uwagę policjantów?
Zestaw został skierowany do kontroli poza główną jezdnią autostrady A3. Już sam wygląd transportu sugerował, że dokładne sprawdzenie jego masy i sposobu zamocowania ładunku może wykazać poważne nieprawidłowości. Przy prędkościach rozwijanych na autostradzie mocno obciążona i niestabilna przyczepa może bowiem w krótkim czasie doprowadzić do utraty panowania nad całym zestawem.
Co znajdowało się na przyczepie przeciążonego Forda Rangera?
Lista przedmiotów umieszczonych na dwuosiowej przyczepie była wyjątkowo długa. Funkcjonariusze znaleźli na niej trzy skutery, blok silnika, skrzynię biegów oraz rozmaite elementy karoserii. Kierowca zabrał również siedem kompletnych zestawów opon, które same zajmowały znaczną część dostępnego miejsca i wyraźnie zwiększały masę całego transportu.
Największym elementem była kompletna zabudowa skrzyniowa wyposażona w windę samozaładowczą. W jej wnętrzu zmieściła się dodatkowo Honda Jazz. W ten sposób na jednej przyczepie połączono części, jednoślady, samochód osobowy i ciężką zabudowę użytkową. Całość faktycznie mogła przypominać rozgrywkę w Tetrisa, choć w tym przypadku dopasowanie kolejnych elementów do wolnej przestrzeni nie szło w parze z zachowaniem zasad bezpiecznego transportu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak bardzo przeciążony Ford Ranger na A3 przekroczył dopuszczalną masę?
Kontrola przeprowadzona przez bawarskich policjantów wykazała, że problem nie ograniczał się do niewłaściwego zabezpieczenia przewożonych rzeczy. Dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów została przekroczona o ponad 1000 kg. Nie chodziło więc o niewielką rozbieżność wynikającą z błędnego oszacowania masy, lecz o dodatkową tonę ponad wartość określoną dla tego zestawu.
Tak duże przeciążenie zmienia zachowanie samochodu i przyczepy podczas jazdy. Wydłuża drogę hamowania, zwiększa obciążenie opon, zawieszenia oraz układu hamulcowego, a jednocześnie pogarsza stabilność w zakrętach i podczas nagłych manewrów. Ford Ranger jest przystosowany do ciągnięcia ciężkich przyczep, ale nawet roboczy pick-up ma ściśle określone limity, których nie można ignorować.
W tym przypadku dodatkowym zagrożeniem było rozmieszczenie przewożonych przedmiotów. Wysoko umieszczony i chwiejący się ładunek mógł wpływać na środek ciężkości przyczepy, a podczas gwałtownego hamowania część elementów mogła się przesunąć. W dodatku dla bezpieczeństwa całego transportu najcięższe elementy transportu powinny znajdować się najbliżej przodu, by ograniczyć ryzyko utraty kontroli nad przyczepą, która może zacząć "tańczyć", wyprowadzając z równowagi cały transport, co często kończy się utratą panowania nad samochodem i wypadkiem. Już na zdjęciu widać, że większość masy transportu przechyla przyczepę do tyłu.
Co spotkało kierowcę przeciążonego Forda Rangera?
Policjanci wydali zakaz dalszej jazdy w dotychczasowej konfiguracji. Kierowca nie mógł po prostu poprawić kilku pasów mocujących i wrócić na autostradę, ponieważ najpoważniejszym problemem pozostawała masa zestawu. Cały transport trzeba było przeorganizować, a przewożone pojazdy i części przeładować na inny, odpowiednio dobrany zestaw.
Dalsza podróż mogła zostać wznowiona dopiero po rozdzieleniu ładunku i usunięciu stwierdzonych nieprawidłowości. Kierowca został również zobowiązany do wpłacenia kaucji w wysokości 948,50 euro. To kwota odpowiadająca około 4000 zł, zależnie od aktualnego kursu waluty. Kaucja nie była jednak jedynym finansowym skutkiem kontroli, ponieważ zorganizowanie zastępczego transportu dla Hondy Jazz, skuterów, części i ciężkiej zabudowy z pewnością wymagało dodatkowych nakładów.
Już widok tego transportu wzbudza wątpliwości w jego stabilność nawet na postoju
Polizei Unterfranken
- Przeczytaj także: Inspektorzy ITD wykryli serię naruszeń. Takie są realia w Polsce