Logo

Jeśli kupować dziś auto z manualem, to tylko takim jak w Maździe. Z kilku powodów

Sam jestem zdziwiony, że to piszę, bo zanim wsiadłem do prasowej Mazdy 3, byłem przekonany, że dziś już nie rozważyłbym zakupu auta z manualną skrzynią biegów. Po co się katować, skoro na rynku są świetne, szybkie i nie tak awaryjne automaty? Ze statystyk rejestracji nowych pojazdów wynika, że z takiego założenia wychodzi już zdecydowana większość klientów — i to wcale nie wśród rozleniwionych Amerykanów, lecz Europejczyków. Mazda broni się przed tym trendem solidnymi argumentami, które zaraz wam przedstawię.

Klienci nie chcą już aut z manualną skrzynią?

Na pięciu największych rynkach Europy (Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Hiszpania) już mniej niż trzy na dziesięć nowych samochodów rejestrowanych w 2024 r. miało manualną skrzynię biegów (dane JATO Dynamics). Dzisiaj ten stosunek zapewne jest jeszcze bardziej niekorzystny dla ręcznych skrzyń biegów, bo w sprzedaży sukcesywnie rośnie udział aut hybrydowych i elektrycznych.
Drążek zmiany biegów w Maździe 3
Drążek zmiany biegów w Maździe 3
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Czyli manuale są na wymarciu? Tak, ale nie tylko z powodu preferencji kierowców — często po prostu już nie można ich wybrać. Wiedzieliście, że dziś z manualem nie da się kupić nawet bazowego Golfa Pure, ani Citroena C4 czy Peugeota 308? Mimo że takich przykładów jest więcej, są wyjątki. Mazda — klasycznie już — kroczy własną ścieżką i nie ogląda się na innych. Dzięki temu wciąż możecie zapewnić sobie trochę "analogowej rozkoszy" albo "detoksu", jak kto woli.

W Maździe 3 2.5 e-Skyactiv G ciekawa jest nie tylko skrzynia

Mazda 3 z 2,5-litrowym silnikiem wolnossącym i manualną skrzynią biegów to rynkowy rodzynek. Połączenie tak dużej jednostki i ręcznej przekładni praktycznie nie występuje w naturze. Jasne, można jeszcze skonfigurować tak nieliczne auta sportowe (Forda Mustanga, BMW M2 czy Porsche 911 GT3) i pikapy (KGM Musso Grand), ale wśród "cywilnych" aut osobowych nie znajdziecie drugiego takiego połączenia — chyba że w siostrzanej, podwyższonej Maździe CX-30 2.5 e-Skyactiv G.
Mazda CX-30 występuje w dokładnie tej samej konfiguracji
Mazda CX-30 występuje w dokładnie tej samej konfiguracji
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Tu ciekawostką jest już sam silnik. To dobry moment, żeby wspomnieć o akrobacjach, które musieli wykonać Japończycy, żeby w ogóle opłacało im się wprowadzić tak dużą jednostkę do gamy kompaktowej "trójki". Mazda sięgnęła po ten silnik w ramach strategii "rightsizingu" realizowanej zamiast "downsizingu". Co ciekawe, w Maździe 3 jednostka 2.5 generuje zaledwie 140 KM. Serio!

Logika producenta w telegraficznym skrócie: większy silnik o ograniczonej mocy dostarcza wyższy moment przy niższych obrotach, zapewnia lepszą kulturę pracy i niższą emisję niż mniejsza jednostka z turbosprężarką. I rzeczywiście, benzyniak Mazdy pod względem swobody jazdy czasami przypomina turbodiesla — nie ma gwałtownego uderzenia momentu, ale nie domaga się ciągłych redukcji i dobrze reaguje nawet na niskich obrotach

O mały włos w Polsce nie udałoby się Maździe zastosować tego patentu. Problemem była polska akcyza. Samochody z silnikami powyżej 2 l są objęte stawką 18,6 proc., dlatego 140-konna Mazda z jednostką 2.5 okazałaby się droższa od 186-konnej wersji 2.0... Importer ostatecznie wywalczył w Naczelnym Sądzie Administracyjnym uznanie układu miękkiej hybrydy w jednostce 2.5 e-Skyactiv G za napęd hybrydowy.
Dzięki temu stawka spadła do 9,3 proc. i cała operacja zaczęła mieć ekonomiczny sens. Jest sukces: auto z większym, ale słabszym silnikiem może kosztować mniej niż auto z mniejszą, ale mocniejszą jednostką (2.0 e-Skyactiv X o mocy 186 KM). A jeszcze z manualem...

Czy warto kupić Mazdę 3 2.5 z manualną skrzynią biegów?

Mazda 3 trafiła do mnie w bogato wyposażonej wersji Homura Plus i powiem wam jedno: 8000 zł. Dokładnie tyle możecie zaoszczędzić, "skazując" się na ręczną zmianę biegów. Tyle że to tak naprawdę żaden wyrok, a mądre zagranie i to nie tylko z finansowego punktu widzenia. Bazowa "trójka" Prime-Line z manualem kosztuje tylko 112,2 tys. zł. Tylko, bo już po niej widać aspiracje do segmentu premium.
Dlaczego ręczna skrzynia w Maździe 3 nie męczy? Przede wszystkim zapewnia tak precyzyjną i gładką zmianę przełożeń, że można się od tego uzależnić. Biegi wręcz wrzucają się same — wystarczy wcisnąć sprzęgło i delikatnie nakierować gałkę na właściwe miejsce, a ta posłusznie się tam zadokuje i zakończy proces przyjemnym kliknięciem. Dawno nie miałem takiej frajdy z jazdy autem prasowym. Poważnie!
W świecie bezpłciowych, wyręczających we wszystkim kierowcę aut to naprawdę niezwykła analogowa przyjemność. Ale nie tylko, bo w przypadku Mazdy wybór manuala to nie fanaberia — wyposażona w niego "trójka" z wolnossącym silnikiem 2.5 e-Skyactiv G jest zrywniejsza, ma lepsze osiągi niż w wersji z automatem, a do tego mniej pali! Sami spójrzcie:
Dane techniczneMazda 3 2.5 e-Skyactiv GMazda 3 2.5 e-Skyactiv G
Skrzynia biegów6-biegowa, manualna6-biegowa, automatyczna
NapędPrzedni
Moc/moment obrotowy140 KM/238 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h9,5 s9,8 s
Prędkość maksymalna206 km/h199 km/h
Zużycie paliwa (miasto)7,9 l/100 km8,4 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa)5 l/100 km5,3 l/100 km
Zużycie paliwa (średnie)5,9 l/100 km6,2 l/100 km
Średnia emisja CO2134 g/km141 g/km
Jest jeszcze jeden, nienamacalny argument za tym, żeby — niezależnie od silnika — do Mazdy 3 wybrać skrzynię manualną. Jaki? Po prostu ta przekładnia najlepiej pasuje do charakteru tego modelu. Na każdym kroku da się odczuć, że to auto dla kierowcy — stworzone po to, by dostarczać mu frajdy nawet w codziennej eksploatacji. Układ kierowniczy, zawieszenie, niska pozycja za kierownicą i zachowanie auta w zakrętach to bajka. Skojarzenia z hot hatchami (no, przy 140 KM to raczej z "warm hatchami") nasuwają się same. I właśnie w takich samochodach ręczne skrzynie nadal mają sens.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!