Logo

Za co można teraz stracić prawo jazdy? W 2026 r. jest nowy powód. I nie chodzi o przejazdy

Od najbliższego piątku do poniedziałku stołeczni policjanci będą prowadzili wzmożone działania w ramach akcji "Znicz 2026." Już od wczesnych godzin porannych funkcjonariusze będą dbali o bezpieczeństwo na drogach, w rejonach cmentarzy oraz na przyległych do nich ulicach i parkingach. Ich zadaniem będzie nie tylko zapewnienie płynności ruchu, ale przede wszystkim pomoc tym, którzy w tych dniach odwiedzają groby swoich bliskich

— komentuje stołeczna policja. Wzmożonych kontroli można spodziewać się w całej Polsce, a policjanci będą skupiać się także na kierowcach. Przede wszystkim na dwóch plagach polskich dróg — nadmiernej prędkości i pijanych kierowcach.

Za co można stracić prawo jazdy w 2026 r.?

Ważna zmiana w przepisach z 2026 r., do której wielu wciąż się nie przyzwyczaiło. Do niedawna prawo jazdy na trzy miesiące można było stracić za jazdę zbyt szybko o ponad 50 km na godz. tylko w terenie zabudowanym.
To znaczy, że prawo jazdy można stracić i za znakiem D-42 i D-43.
Teraz można stracić prawo jazdy również za przekroczenie prędkości o ponad 50 km na godz. także poza obszarem zabudowanym. Przepis ten obowiązuje jednak wyłącznie na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych. Za przekroczenie prędkości na autostradzie czy na drodze ekspresowej, tak jak wcześniej, kierowcę można ukarać wyłącznie mandatem i punktami karnymi. Utrata prawa jazdy w takich okolicznościach nie grozi.

Nowe przepisy. Za co jeszcze można stracić prawo jazdy w 2026 r.?

Zbyt szybka jazda to niestety przypadłość wielu kierowców. W tym roku zaostrzono jednak przepisy także dla tych, którzy z publicznych dróg urządzają sobie tory wyścigowe. Poza bardzo wysokim mandatem za:
  • "drift", a więc umyślne wprowadzanie samochodu w poślizg,
  • a także udział w nielegalnych wyścigach
również z automatu zabierane jest prawo jazdy na trzy miesiące.

Czy można stracić prawo jazdy na przejeździe kolejowym?

Jeszcze nie, ale to na 99 proc. kwestia czasu. Projekt nowych przepisów przeszedł przez parlament, gdzie politycy byli wyjątkowo zgodni i czeka teraz na podpis prezydenta. Kierowca, który minie sygnalizator nadający czerwony sygnał i wjedzie na przejazd kolejowy, straci prawo jazdy na trzy miesiące. Policjant będzie mógł zatrzymać dokument na miejscu, a starosta wyda decyzję o zatrzymaniu uprawnień.

To dodatkowa kara, która dołączy do jednego z najsurowszych mandatów w polskim taryfikatorze. Mandat to aż 2 tys. zł i 15 pkt karnych.

W myśl nowego przepisu kierowcy będą tracić prawo jazdy na trzy miesiące, jeśli dopuszczą się:
  • objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór na przejeździe kolejowym, wjeżdżania na przejazd kolejowy, jeżeli opuszczanie zapór lub półzapór zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone;
  • wjazdu na przejazd kolejowy za sygnalizator lub za inne urządzenie nadające sygnały, przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych;
  • wjeżdżania na przejazd kolejowy, jeżeli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jaki mandat można dostać za przekroczenie prędkości?

Tak wygląda aktualny taryfikator mandatów za przekroczenie prędkości:
  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km na godz. — mandat 50 zł i 1 punkt karny,
  • o 11–15 km na godz. — mandat 100 zł i 2 punkty karne,
  • o 16–20 km na godz. — mandat 200 zł i 3 punkty karne,
  • o 21–25 km na godz. — mandat 300 zł i 5 punktów karnych,
  • o 26–30 km na godz. — mandat 400 zł i 7 punktów karnych,
  • o 31–40 km na godz. — mandat 800 zł/ 1600 zł i 9 punktów karnych,
  • o 41–50 km na godz. — mandat 1000 zł/ 2000 zł i 11 punktów karnych,
  • o 51–60 km na godz. — mandat 1500 zł/ 3000 zł i 13 punktów karnych,
  • o 61–70 km na godz.— mandat 2000 zł/ 4000 zł i 14 punktów karnych,
  • o 71 km na godz. i więcej — mandat 2500 zł/ 5000 zł i 15 punktów karnych.
Pamiętajcie, że podczas akcji "Znicz 2026" policjanci będą skupiać się także na innych wykroczeniach.

Podczas prowadzonych działań policjanci zwrócą szczególną uwagę na wykroczenia, które mogą prowadzić do niebezpiecznych zdarzeń. Będą kontrolowali prędkość pojazdów, sposób wyprzedzania, przestrzeganie pierwszeństwa przejazdu, prawidłowe oświetlenie pojazdów oraz stosowanie pasów bezpieczeństwa. Sprawdzą również, czy dzieci są przewożone zgodnie z obowiązującymi przepisami. Z ruchu będą eliminowani także nietrzeźwi kierujący

— czytamy w komunikacie. Na koniec apelujemy do wszystkich — pamiętajcie, że podczas wyjazdu na Wszystkich Świętych najważniejszy jest bezpieczny powrót do domu. Jazda zgodnie z przepisami znacząco zwiększa prawdopodobieństwo, że tak się właśnie stanie.
Autostrada A4 Katowice-Kraków
Autostrada A4 Katowice-Kraków
natureman30 / Shutterstock
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
94
Autor Filip Trusz
Zastępca Redaktora Naczelnego AutoŚwiat.pl
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!