Panika na rynku ropy po cłach Trumpa. Takich cen giełda nie widziała od 2021 r.

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Ceny ropy spadają, osiągając poziom poniżej 60 dolarów za baryłkę, co nie miało miejsca od kwietnia 2021 roku.
  • Decyzje prezydenta USA, Donalda Trumpa, dotyczące wprowadzenia ceł, wywołały panikę na rynkach surowców.
  • Ceny ropy WTI spadły, a ropa Brent kosztuje obecnie niecałe 64 dolary, co oznacza spadek o 2,65%.
  • Analitycy przewidują, że działania Trumpa mogą spowolnić wzrost gospodarczy w USA i zwiększyć inflację.
  • Na polskich stacjach paliw ceny zaczynają spadać, a litr Pb95 kosztuje mniej niż 6 zł.
  • Cła wprowadzone przed Donalda Trumpa wywołały panikę na światowych giełdach surowców
  • Ropa WTI ostatni raz była tak tania cztery lata temu, czyli w kwietniu 2021 r.
  • Podwyżki na polskich stacjach paliw wyhamowały. Trend odwrócił się na korzyść kierowców
Konflikt handlowy wywołany cłami wprowadzonymi przez administrację prezydenta USA już zbiera żniwo. Konsekwencje są widoczne choćby na rynku paliw – ceny ropy West Texas Intermediate (WTI) na giełdzie w Nowym Jorku spadły do niezwykle niskiego poziomu z kwietnia 2021 r. Trend spadkowy widoczny jest też w cenach europejskiej ropy Brent, której baryłka kosztuje w poniedziałek niecałe 64 dol. – staniała o kolejne 2,65 proc.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ceny ropy spadają, ale to nie jest dobra informacja

Maklerzy i analitycy rynkowi wskazują, że tak słabe poniedziałkowe notowania ropy zarówno na giełdzie w Nowym Jorku, jak i Londynie, odzwierciedlają negatywne skutki działań Donalda Trumpa, który niedawno nałożył dodatkowe cła na inne kraje. Ich zdaniem przez te ruchy wzrost gospodarczy w USA znacząco zwolni i doprowadzi do wzrostu inflacji. Delikatnie mówiąc, inwestorzy nie są teraz w najlepszym położeniu.
Analitycy zwracają uwagę na to, że amerykańskie cła zostały nałożone w sposób nieprzemyślany i spontaniczny, a to znacznie podwyższy koszty prowadzenia firm. Przytaczany przez PAP Michael Brown z Pepperstone twierdzi, że obecna sytuacja jest "zupełnie niepotrzebna" i nazywa ją "ekonomicznym samobójstwem".

Niskie ceny ropy przełożą się na niskie ceny paliw?

Praktyka pokazuje, że w sytuacji niepewności gospodarczej detaliczne ceny paliw na stacjach nie spadają w równym tempie z notowaniami baryłki ropy. Zmianę widać już jednak na polskim rynku – choć niedawno po wielu tygodniach spadków ceny paliw zaczęły rosnąć, teraz znów nie ma dużego problemu z zatankowaniem samochodu, płacąc mniej niż 6 zł za litr Pb95. Według prognoz serwisu e-petrol.pl w tym tygodniu będziemy płacić na stacjach:
  • 5,96 – 6,07 zł za litr Pb95,
  • 6,75 – 6,86 zł za litr Pb98,
  • 6,04 – 6,15 zł za litr ON,
  • 3,06 – 3,12 zł za litr LPG.
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!