Niedbale umocowane drzewko świąteczne na dachu samochodu może zamienić się w niebezpieczną strzałę i zagrozić nie tylko pasażerom, ale także innym uczestnikom ruchu drogowego.

Autoklub przeprowadził próby z choinką o masie 32 kilogramów, a do testów wykorzystał Opla Astrę w wersji, nazwijmy ją, Superleggera, ponieważ był to tylko szkielet auta. Ale i tak swoje ważył – całe 750 kg.

Badania pokazują, że w czasie hamowania lub gwałtownych manewrów choinka przestaje być niewinnym, zielonym drzewkiem, pod którym mieści się pełno prezentów, ale staje się zabójczą strzałą, która zagraża naszemu zdrowiu i życiu.

Ciekawe, czy przewożenie bombek w bagażniku też nam zagraża?