Jak poinformował rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Jan Krynicki, jeszcze w tym tygodniu, w oparciu o Prawo zamówień publicznych, GDDKiA zaprosi do negocjacji „potencjalnego wykonawcę, celem podpisania umowy na wykonanie elementów nieujętych w dotychczasowych zamówieniach, a niezbędnych do oddania do użytkowania ciągu głównego autostrady A1 i włączenia jej w istniejący ślad DK1”.

Pojedziemy jeszcze przed końcem tego roku?

„Umowa będzie w szczególności obejmowała wyposażenie autostrady w elementy bezpieczeństwa ruchu drogowego, ale również oświetlenie dróg i budowę ekranów akustycznych. Jej podpisanie planujemy jeszcze w tym miesiącu” - zapowiedział Krynicki.

To zakres określony w przetargu na realizację prac, niezbędnych do uzyskania pozwolenia na użytkowanie, których nie obejmuje zakres trwających obecnie tzw. robót zabezpieczających. Przetarg na te roboty GDDKiA ogłosiła na początku sierpnia br. W terminie, który przypadał 6 września br., nie spłynęła ani jedna oferta.

Krynicki m.in. przypomniał, że na mocno opóźnionej obwodnicy Częstochowy trwają obecnie - po wyrzuceniu wiosną br. z budowy poprzedniego wykonawcy - tzw. prace zabezpieczające. Jak podał, 6 września na budowie autostradowej obwodnicy Częstochowy pracowało ponad 600 osób, korzystających z ok. 300 jednostek sprzętu. „Takie zaangażowanie pozwala optymistycznie patrzeć na deklarowany termin oddania do ruchu tego odcinka autostrady 15 grudnia br.” - zadeklarował rzecznik dyrekcji.

Wcześniej, po terminie otwarcia ofert i unieważnieniu przetargu dotyczącego kontynuacji robót na odcinku węzeł Rząsawa – węzeł Blachownia katowicki oddział GDDKiA zadeklarował niezwłoczne działania, mające na celu uruchomienie kolejnego postępowania w celu wyłonienia wykonawcy na realizację tych robót. Zapewniono, że termin wykonania, czyli oddania do ruchu ciągu głównego autostrady, pozostaje niezmienny i upływa 15 grudnia.

Remont starej "jedynki" w Częstochowie

Drożność autostradowej obwodnicy Częstochowy jest kluczowa dla skierowania tam ruchu z częstochowskiego odcinka DK1, którą obecnie odbywa się główny ruch tranzytowy w osi północ-południe. W przyszłym tygodniu rozpocznie się bowiem remont przebiegającej przez miasto "starej jedynki".

Wartą blisko 179 mln zł umowę na zaprojektowanie i realizację przebudowy 5,5-kilometrowego odcinka DK1 częstochowski samorząd podpisał w październiku 2018 r. Założono wówczas, że prace budowlane przy tej największej inwestycji drogowej miasta, dofinansowanej unijnymi funduszami, rozpoczną się jesienią br.

W tym czasie nie była jeszcze znana skala opóźnienia w realizacji obwodnicy Częstochowy. W sierpniu br. samorząd Częstochowy zapowiedział, że zasadnicze prace na alei Wojska Polskiego rozpoczną się w 2020 r.

W ostatnich kilku latach na terenie woj. śląskiego powstawały m.in. cztery odcinki autostrady A1 Pyrzowice – Częstochowa. Trzy z nich, od węzła przy katowickim lotnisku w Pyrzowicach, do południowej części Częstochowy, powstały w terminie, do połowy br.; zostały oddane do ruchu 2 sierpnia br.

Przez wiele miesięcy w mediach pojawiały się natomiast sygnały o opóźnieniach w realizacji czwartego odcinka - obwodnicy Częstochowy. Umowę na jego zaprojektowanie i budowę GDDKiA zawarła w październiku 2015 r. z konsorcjum spółek Salini Polska, Salini Impregilo i Todini Costruzioni Generali.

Pod koniec kwietnia br. GDDKiA odstąpiła od umowy z tym wykonawcą - po kierowanych doń wielokrotnych wezwaniach do powrotu na budowę i prowadzenia robót zgodnie z kontraktem. Następnie dyrekcja uruchomiła procedurę zmierzającą do wyłonienia wykonawcy tzw. prac zabezpieczających - w formule negocjacji bez ogłoszenia.

Pod koniec lipca GDDKiA podpisała umowę na wykonanie tych prac z konsorcjum z kluczowym udziałem Strabagu i Budimeksu. Ich zakres obejmuje m.in. wykonanie robót zabezpieczających na głównym ciągu trasy, roboty ziemne, wykonanie warstw konstrukcyjnych i bitumicznych oraz wykończenia obiektów inżynierskich. Termin określono na 15 listopada br.