Diagnosta rozbił mercedesa w Oleśnicy. Wjechał nim w ścianę

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • 21 maja w Oleśnicy doszło do niebezpiecznego zdarzenia, gdy diagnosta wjechał mercedesem w ścianę stacji kontroli pojazdów.
  • Mężczyzna był pijany, a badanie trzeźwości wykazało ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
  • Ucierpiał tylko samochód, nikt nie został ranny.
  • Policja prowadzi czynności w tej sprawie, a Państwowa Inspekcja Pracy zostanie powiadomiona.
  • Diagnosta był wieloletnim pracownikiem stacji, która dotychczas nie przeprowadzała kontroli alkomatem.
To miało być rutynowe badanie techniczne pojazdu, a skończyło się fatalnie. O zdarzeniu jako pierwszy poinformował serwis mojaolesnica.pl. Diagnosta wziął kluczyki do białego SUV-a marki Mercedes (model GLC Coupe) i z niewiadomych przyczyn rozbił go na ścianie stacji. Ucierpiał wyłącznie samochód, na szczęście nikomu nic się nie stało.

Zatrzymał się dopiero na ścianie stacji

Na miejsce wezwano policję. Badanie trzeźwości wykazało u mężczyzny ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Czynności prowadzi komenda z Oleśnicy.
Jak potwierdził serwis tvn24.pl, o zajściu zostanie powiadomiona Państwowa Inspekcja Pracy. Przedstawiciel stacji kontroli pojazdów przyznał, że był to jej wieloletni pracownik. Do tej pory firma nie przeprowadzała kontroli alkomatem.
3129
32
15
5
4
1
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!