Do odśnieżania i odladzania dróg posłużą różnego rodzaju pługi i solarki, które będą korzystać z soli z 286 magazynów w całym kraju. GDDKiA prognozuje, że w sezonie 2018/2019 do zimowego utrzymania dróg może zostać zużytych: 474 tys. ton soli drogowej, 3,7 tys. ton chlorku wapnia i 71 tys. ton materiałów uszorstniających.

Cała sieć dróg krajowych będzie utrzymywana w kilku standardach: I – ok. 4,5 tys. km; II – ok. 11,0 tys. km; III – ok. 1,8 tys. km oraz V – ok. 1,6 tys. km.

Najwyższy standard oznacza, że jezdnie powinny być odśnieżone, śliskość zimowa zlikwidowana na całej szerokości, łącznie z utwardzonymi poboczami, a na trasie nie może zalegać warstwa zajeżdżonego śniegu. Drugi dopuszcza warstwę zajeżdżonego śniegu o grubości nie utrudniającej ruchu. W trzecim śliskość musi być zlikwidowana na skrzyżowaniach z drogami publicznymi o naw. utwardzonej, skrzyżowaniach z liniami kolejowymi, odcinkach o pochyleniach ponad 4%, przystankach autobusowych, innych miejscach ustalonych przez zarząd drogi.

Foto: GDDKiA
.

Służby działają 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu, jednak zaznaczają , że w przypadku wystąpienia skrajnie niekorzystnych warunków pogodowych (długotrwałe silne opady, zawieje i zamiecie śnieżne) utrzymanie standardów może być przez jakiś czas trudne do wykonania. Wedle przepisów, dotyczących I i II standardu, po ustaniu opadów luźny śnieg może pozostawać na drodze do 4 godzin, a błoto pośniegowe do 6 godzin. Gołoledź, szron i szadź muszą być zlikwidowane w ciągu 3 godzin od stwierdzenia występowania zjawiska, a lodowica i śliskość pośniegowa musi zostać usunięta w ciągu 4 godzin – informuje GDDKiA.

Apel do kierowców

Drogowcy proszą wszystkich użytkowników dróg o nieutrudnianie pracy. Pługi i solarki zajmują cały pas i poruszają się z niską prędkością, jednak zapewniają przejezdność i poprawiają poziom bezpieczeństwa na drodze, więc nie wolno nie udzielać im pierwszeństwa i zajeżdżać drogi. Pojazdy służb drogowych są wyposażone w żółte światła sygnalizacyjne.

Foto: GDDKiA
Zimowe utrzymanie dróg