Logo

Jechał ponad 200 km/h, bo spieszył się po kwiaty dla mamy. Drogówki to nie przekonało

Wykroczenie nagrał policyjny wideorejestrator. Po zatrzymaniu mężczyzna tłumaczył, że spieszył się pod kwiaty na imieniny mamy. Faktycznie, to usprawiedliwia dwukrotne przekroczenie dozwolonej prędkości, która na tej drodze wynosiła 100 km/h. Przy okazji mężczyzna stworzył zagrożenie dla siebie, a także dla innych kierowców jadących tą trasą. Policja przestrzega i przypomina, że przekraczanie dozwolonej prędkości nadal jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych.
Zdecydowanie zbyt szybka podróż po kwiaty dla mamy zakończyła się dla syna surowym mandatem. Kierowca Opla otrzymał 2,5 tys. zł grzywny, a jego "konto" wzbogaciło się 10 punktów karnych.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!