Hak holowniczy to bardzo przydatne akcesorium samochodowe. Dzięki niemu możemy przewieźć właściwie wszystko: zarówno małą, jak i dużą przyczepę, a także bagażnik rowerowy. Wiele osób montując go, popełnia jednak istotny błąd. Ludzie zapominają o najważniejszej zasadzie, co może skutkować poważnymi karami. Tłumaczymy, na co należy zwrócić szczególną uwagę.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Potashev Aleksandr / Shutterstock
Ten błąd popełnia wielu kierowców. Chodzi o tablice rejestracyjne i hak holowniczy (zdj. ilustracyjne)
Kierowcy, montując bagażnik rowerowy czy przyczepkę, zapominają o tym przepisie
Policja wlepia za to mandaty 500 zł i 8 punktów karnych
Widoczność tablicy rejestracyjnej a prawo
Zamontowany hak holowniczy pod żadnym pozorem nie może zasłaniać tablicy rejestracyjnej.
Utrzymywanie tablic (tablicy) rejestracyjnych i innych wymaganych oznaczeń pojazdu w należytym stanie oraz zapewnienie ich czytelności jest obowiązkiem kierującego pojazdem
Mandat za tablice rejestracyjne. Niektórzy mogą dostać karę 500 zł
Zgodnie z prawem zabrania się "zakrywania świateł oraz urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych wymaganych tablic albo znaków, które powinny być widoczne". W związku z tym hak holowniczy zamontowany tak, że je zasłania, to łamanie przepisów. Za zakrycie tablicy rejestracyjnej grozi kara do 500 zł mandatu oraz osiem punktów karnych.
Są rodzaje haków, które można zdemontować po zakończeniu użytkowania, jednak polskie prawo nie nakłada takiego obowiązku. Może pozostać, ale ważne jest, aby tylko nie ograniczał widoczności tablicy rejestracyjnej. Przykładowo, jeśli korzystamy ze specjalnych bagażników rowerowych, można zastosować dodatkową tablicę rejestracyjną.