Logo

Hyundai Santa Fe pokaże martwe pole

Asystent martwego pola? Nic nowego – powie ktoś. Owszem, nic nowego, diody w lusterkach bocznych ostrzegające przed samochodem znajdującym się w tzw. martwym polu ma już dziś w zasadzie każdy. Hyundai chwali się jednak nowym systemem, dzięki któremu kierowca może zobaczyć to, czego... normalnie by nie zobaczył. 
Wszystko za sprawą kamer, z których obraz będzie wyświetlany na zegarach, czyli centralnie pod nosem kierowcy. System nazywa się BVM (Blind-spot View Monitor) i do tej pory dostępny był jedynie w Hyundaiu Nexo (niedostępny na polskim rynku). Będzie uruchamiał się domyślnie, gdy kierowca włączy kierunkowskaz. Jak twierdzi Hyundai, układ ma też wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa podczas trudnych warunków atmosferycznych.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.