24-latek złamał kilka przepisów w ciągu minuty. Policja zabrała mu prawo jazdy

Marika Kowalska
Marika Kowalska

Kierowca Corsy za pokaz swoich umiejętności został "nagrodzony" przez policję

Młody mężczyzna musiał bardzo się spieszyć, przejeżdżając przez Wągrowiec, i nawet nie zdawał sobie sprawy, że jego poczynania śledzi policja. Wszystko zaczęło się od niezastosowania się do sygnalizacji świetlnej przy przejściu dla pieszych przy ulicy Bartodziejskiej z Letnią. Pierwsze wykroczenie to mandat wysokości 500 zł i 15 pkt karnych. To jednak nie koniec pokazu umiejętności za kierownicą.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

33 pkt. karne i zabrane prawo jazdy

Na tym samym skrzyżowaniu kierowca dokonał manewru wyprzedzania innego pojazdu. Nie zważał na przepisy, w związku z czym jego nagroda tym razem wyniosła 1000 zł i 10 pkt karnych. Na sam koniec swojego przejazdu 24-latek postanowił zignorować znak "STOP" przed przejazdem kolejowym. Za to z kolei został ukarany mandatem 300 zł i 8 pkt karnych.
Cały ciąg wykroczeń trwał zaledwie minutę, a doprowadził on do wyjątkowej kumulacji. Kierowca zebrał w tym czasie 33 pkt karne i 1800 zł mandatu. Jest to nie lada wyczyn, którego lepiej nie powtarzać. Dlaczego? Liczba punktów sprawiła, że młody kierowca pozbył się swojego prawa jazdy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Marika Kowalska
Marika Kowalska

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu