VW, Skoda i Toyota królują w Europie. Sprawdziłem chińskie marki. Jeszcze daleko, ale...

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Volkswagen, Skoda i Toyota zajmują czołowe miejsca w sprzedaży samochodów w Europie.
  • W pierwszej połowie 2026 roku zarejestrowano 5 824 814 nowych samochodów, co oznacza wzrost o 4,5% w porównaniu do roku poprzedniego.
  • Volkswagen utrzymuje pierwszą pozycję mimo spadku o 4,0% w rejestracjach.
  • Chińskie marki są na razie daleko od pierwszej dziesiątki, ale ich sprzedaż rośnie znacząco, zwłaszcza marki takie jak BYD i Chery.
  • Geely zajmuje 13. miejsce, a SAIC Motor, właściciel marki MG, 17. miejsce.

Według danych ACEA w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku w Europie zarejestrowano 5 mln 824 tys. 814 nowych samochodów osobowych, co oznacza wzrost o 4,5 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. Z najnowszych danych wynika, że numerem jeden w Europie był Volkswagen (590 tys. 820 szt.), ale ze spadkiem rejestracji (-4,0 proc.) i udziału rynkowego (-0,9 p.p.)

— czytamy w najnowszym raporcie IBRM Samar. Dane dotyczą pierwszych pięciu miesięcy roku. Od stycznia do końca maja to właśnie Volkswagen był zdecydowanie najmocniejszym graczem w Europie. Jako jedyny sprzedał ponad pół mln aut. Choć sam VW trochę stracił rok do roku, to jak na drożdżach rośnie Skoda (jest druga) i Audi.

Jakie samochody sprzedają się w Europie?

Pierwsza trójka to dwie marki Volkswagena, VW i Skoda, oraz Toyota. Pewnie boli to trochę Francuzów, bo żadnemu producentowi znad Sekwany nie udało się powalczyć o podium. Do tego czwarta jest... marka premium. BMW na razie zdystansowało konkurentów. Francuskie marki (wliczamy do tego rumuńską Dacię) w pierwszej połowie roku są na minusie. Do pierwszej dziesiątki nie wskoczył jeszcze żaden chiński koncern.
Sprzedaż samochodów w Europie, od stycznia do maja 2026 r.
  1. 1
    Volkswagen — 590 tys. 820 szt. (-4,0 proc.)
  2. 2
    Skoda — 371 tys. 287 szt. (+11,0 proc.)
  3. 3
    Toyota — 361 tys. 544 szt. (-1,2 proc.)
  4. 4
    BMW — 332 tys. 976 szt. (+0,6 proc.)
  5. 5
    Renault — 311 tys. 976 szt. (-0,4 proc.)
  6. 6
    Audi — 288 tys. 661 szt. (+6,7 proc.)
  7. 7
    Peugeot — 281 tys. 661 szt. (-7,0 proc.)
  8. 8
    Mercedes — 278 tys. 929 szt. (+2,8 proc.)
  9. 9
    Kia — 237 tys. 656 szt. (+5,1 proc.)
  10. 10
    Dacia — 218 tys. 392 szt. (-12,4 proc.)
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czy Chińczycy mają szansę na wejście do pierwszej dziesiątki?

Blisko pierwszej dziesiątki jest Geely Group, bo zajmuje 13. miejsce z wynikiem 176 tys. 676 szt. Tu jednak stawiamy ogromną gwiazdkę. Geely to właściciel Volvo i ACEA zlicza chińskiemu koncernowi także sprzedaż szwedzkiej marki. Nie jest to więc tak do końca chińska sprawa.
Kolejne na liście jest 17. SAIC Motor, a więc właściciel dobrze znanej Polakom marki MG. To właśnie dwa SUV-y MG, ZS i HS, podbiły Polskę. W całej Europie SAIC sprzedał 141 tys. 490 aut. Wzrost rok do roku to 11,6 proc. Znacznie (ale to znacznie!) szybciej rośnie BYD. Zarejestrowano w Europie już 135 tys. 307 aut tej marki, a więc o 145,2 proc. więcej niż przed rokiem. To jednak wcale nie rekord.
Jeszcze mocniej rośnie koncern Chery (w Polsce znany głównie z marek Chery, Jaecoo i Omoda). Jest na 316-procentowym plusie z wynikiem 122 tys. 843 zarejestrowanych aut. Za to najmocniej rośnie Leapmotor, ale tu warto podkreślić, że wciąż mówimy o znacznie mniejszych liczbach sprzedanych aut. W 2026 r. to na razie 43 tys. aut. Wzrost? 552,9 proc.
MG HS, Omoda 9 i Jaecoo 7 (od lewej)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
MG HS, Omoda 9 i Jaecoo 7 (od lewej)
Autor Filip Trusz
Zastępca Redaktora Naczelnego AutoŚwiat.pl
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!