Wojskowe pojazdy Kia? Tak, podobnie jak większość innych producentów na świecie także i ta koreańska marka od wielu lat dostarcza siłom zbrojnym wielu krajów różnego typu samochody przystosowane do potrzeb żołnierzy. W sumie z fabryk Kii wyjechało dotychczas 9 takich modeli w aż 100 wariantach, a ich łączna produkcja przekroczyła już 140 tys. sztuk. Teraz koncern poinformował, że wdraża nową platformę dla kolejnych generacji pojazdów, które bedą odpowiadać standardom współczesnego pola walki.

W ramach nowej strategii już na początku przyszłego roku rozpoczną się testy nowego wielozadaniowego auta do transportu żołnierzy. Wyglądem przypomina on amerykańskiego Hummera i ma być dostarczany w kilku wariantach o różnym stopniu opancerzenia i wyposażenia. Bazą dla tego pojazdu był terenowy model Borrego (na części rynków znany także pod nazwą Mohave), a źródło napędu stanowi 7-litrowy silnik wysokoprężny. Auto zostanie wyposażone w najnowsze technologie znane z cywilnych aut marki, w tym m.in. automatyczną skrzynię biegów, systemy ABS i ASR, układ wspomagania parkowania, kamery 360 stopni i nawigację. Co ciekawe Kia nie wyklucza przygotowania również wariantu cywilnego tego pojazdu, który mógłby być wykorzystywany np. jako pojazd rekreacyjny. Trzeba przyznać, że na prezentowanym cyfrowym renderze wojskowa Kia wygląda obiecująco.

Na tym oczywiście nie koniec. Projekt przewiduje ponadto produkcję pojazdów ciężarowych o dmc 2,5 i 5 ton, w wariantach otwartych, zamkniętych i z pełnym opancerzeniem oraz rozwój technologii związanych z autonomiczną jazdą. Ta ostatnia miałaby zapewnić większe bezpieczeństwo umożliwiając m.in. dostawy sprzętu czy uzbrojenia podczas działań operacyjnych na wrogim terenie bez konieczności angażowania załogi.

Integralną częścią projektu jest również opracowanie elektrycznych wersji wykorzystujących np. ogniwa paliwowe. Kia zapewnia, że doświadczenia zdobyte przy okazji produkcji aut dla wojska zostaną wykorzystane również przy konstruowaniu „zwykłych” SUV-ów, zwłaszcza w zakresie poprawy ich zdolności terenowych i trwałości.

Testy nowych pojazdów rozpoczną się na początku 2021 roku, a gotowość bojową powinny osiągnąć w 2024 roku i wtedy też wejdą oficjalnie do służby. Zainteresowane armie już mogą składać oferty.