• Auto ma 560 KM i może się rozpędzić do 325 km/h
  • W Polsce sprzedano tylko 2 egzemplarze

Dwumiejscowe LFA to niezwykłe auto, które produkowano zaledwie dwa lata (między grudniem 2010 a grudniem 2012 roku). Pierwszy samochód koncepcyjny zapowiadający LFA pokazano podczas North American International Show w 2005 roku. Seryjnego Lexusa zaprezentowano natomiast na salonie w Tokio w 2010 roku. LFA to pokaz technicznego kunsztu japońskich inżynierów. Auto jest napędzane silnikiem V10, który specjalnie do tego modelu powstał w kooperacji z Yamahą. Wolnossąca jednostka o pojemności 4,8 litra rozwija moc 412 kW/560 KM, która przekazywana jest na tylne koła (układ napędowy transaxle, ze skrzynią przy tylnej osi). Bolid Lexusa rozpędza się do 100 km/h w 3,7 s, a jego prędkość maksymalna to 325 km/h.

Oferowany przez krakowskiego dilera egzemplarz został skonfigurowany przez polskiego klienta – sam proces zamawiania i dostawy zajął rok. Jak można wyczytać w ogłoszeniu, auto jest jednym z dwóch egzemplarzy, które sprzedano w naszym kraju, a menadżerowie Lexusa potwierdzili, że nie ma drugiej takiej konfiguracji kolorystycznej na świecie: nadwozie w kolorze czerwony metalik, brązowo-beżowe wnętrze z brązową kierownicą i czarną podsufitką, a całość wykończono czerwoną nitką. Właściciel wybrał do samochodu ciemne grafitowe felgi oraz czerwone zaciski hamulcowe. Oferowany w Krakowie Lexus LFA ma 6 tys. km przebiegi, a cena to 2,5 mln zł.

Lexus LFA - klasyk przyszłości

Po krótkich poszukiwaniach znaleźliśmy jeszcze trzy oferty na Lexusa LFA. Najtańsza pochodzi z Dubaju, gdzie auto z przebiegiem 4700 km wystawiono za 405 tys. euro (ok. 1,8 mln zł). Białe LFA z przebiegiem 717 km w Wielkiej Brytanii zostało wystawione za 745 tys. euro (ok. 3,3 mln zł), a czarne w Niemczech (na liczniku 600 km) za 799 tys. euro (3,55 mln zł). W 2011 roku nowy Lexus LFA kosztował w Niemczech 375 tys. euro.