Mały Opel został zmiażdżony przez ciężarówkę. To cud, że nikt nie zginął

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Spoglądając na zdjęcia zmiażdżonej Corsy, aż trudno uwierzyć, że nikt nie zginął w wypadku, do którego doszło w godzinach porannych 16 września 2022 r. Według pierwszych policyjnych informacji kierująca Oplem Corsa 53-latka odniosła obrażenia niezagrażające życiu. Jak na rozmiar szkód stan kobiety jest zaskakująco dobry — wyjaśnił nasz rozmówca z siedleckiej komendy.
Samochód osobowy został zmiażdżony na drodze krajowej 2 nieopodal Siedlec. Na samochód osobowy oczekujący w kolejce przed sygnalizacją świetlną najechał samochód ciężarowy. Siła uderzenia była tak duża, że Opel został wciśnięty pod naczepę poprzedzającej ciężarówki.
Na czas akcji ratowniczej oraz usuwania rozbitych pojazdów wstrzymano ruch na drodze krajowej łączącej Warszawę z przejściem granicznym w Terespolu.
Zdjęcia dzięki uprzejmości redakcji "Tygodnika Siedleckiego".
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!