Samochodzik nazywa się ULEV: Ultra Light Electric Vehicle (ultra lekki pojazd elektryczny). I faktycznie, zgodnie z nazwą auto jest niezwykle lekkie i waży nieco ponad 270 kg. To 1/4 tego, ile ważą konkurencyjne auta w tej klasie. Niemal wszystkie elementy ULEV'a, w tym m.in. skorupa nadwozia, podwozie, części zawieszenia, zderzaki i spojler, zostały wykonane z włókna węglowego. Dążenie do obniżenia wagi wcale nie oznacza, że samochód jest spartańsko wyposażony. Jak przystało na pojazd stworzony dla dzisiejszej internetowej generacji ULEV ma np. dotykowy ekran z funkcją obsługi głosowej, zestaw rozrywkowy i dostęp do internetu. Żeby ułatwić kierowcy prowadzenie auta zamontowany we wnętrzu joystick ma programowalne przyciski. Hamulce oraz silniki zespolone są z kołami pojazdu. Oczywiście energia wytwarzana podczas hamowania jest odzyskiwana i służy do ładowania akumulatorów. Niestety, brak informacji jakisilnik ma być zastosowany w pojeździe, jakie będzie miał osiągi i czy ta ekstremalnie niska waga dotyczy auta gotowego do jazdy czy tylko samego samochodu bez baterii.