Każdemu wedle potrzeb. Przed nami wolny weekend, świetna prognoza pogody i wyprawa ulubionym samochodem. Wbrew pozorom nie mamy na myśli terenówki, modnego suva czy praktycznego kombi. Zdecydowanie lepiej sięgnąć po klasyczne gran turismo, coupe czy roadstera. Innymi słowy pora zasiąść za kierownicą sportowego auta, dzięki któremu każdą drogę i każdy zakręt, prostą czy skrzyżowanie możemy odkrywać na nowo. Może to być najnowszy model, ale również kultowy klasyk.

Brigitte Bardot, Frank Sinatra, Steve McQueen i inni

Jak odkrywać świat dookoła to przede wszystkim we wspaniałej oprawie. Samochodem, który przyciąga wzrok innych i jednocześnie zapiera dech w piersiach. Zapewne niejeden kierowca wskaże swojego faworyta. A co powiecie na rekomendację samego Enzo Ferrari? Podczas prezentacji 15 marca 1961 r. w Genewie stwierdził, że to Jaguar E-TYPE stał się najpiękniejszym autem świata. Model wzbudził taki zachwyt, że transport kolejnego egzemplarza z fabryki w Coventry zlecono w nocy, by dotrzeć na czas do Szwajcarii. Za dnia sportowy Jaguar przyciągał wzrok jak żaden inny, co nie ułatwiało kierowcy zadania. I jak żaden inny tak silnie przyciągał największe gwiazdy. Wśród klientów znaleźli się m.in. Brigitte Bardot, Charlton Heston, Frank Sinatra, Sir Jackie Stewart, Mick Jagger, Peter Sellers czy Steve McQueen.

 Foto: Jaguar / Jaguar

Od czasu premiery minęło wiele lat. 60 lat później Jaguar składa hołd prawdziwym legendom. By uczcić jedno z najpiękniejszych aut świata powstaje niezwykła kolekcja E-TYPE 60. Każdy z nabywców otrzymuje parę – coupe E-TYPE 60 Edition oraz roadster E-TYPE 60 Edition. Oba w zupełnie innych kolorach – w barwach inspirowanych oryginalnymi lakierami samochodów wystawowych z 1961 r. Coupe to Flat Out Grey a roadster Drop Everything Green. Jedyne i niepowtarzalne. Żaden inny Jaguar nie trafi do salonów w tych jakże wyjątkowych barwach. Żaden.

Dzieło sztuki. Jak żadne inne

Unikalne kolory to dopiero początek. Każdy z egzemplarzy to przecież prawdziwe dzieło sztuki. W porozumieniu z właścicielem specjaliści Jaguara szykują specjalny grawerunek artysty i projektanta Kinga Nerda przypominający słynną trasę przejazdu z Coventry do Genewy. To ponad 100 godzin pracy!

 Foto: Jaguar / Jaguar

Ukłon w stronę legendy z 1961 r. oznacza także mechanikę, czyli w pełni analogowe doznania w dobie samochodów sterowanych dotykiem i komunikujących się cyfrowymi asystentami. Sześciocylindrowy silnik XK o pojemności 3,8 l i mocy ok. 270 KM korzysta z aluminiowej chłodnicy w stylu z lat 60. i polerowanego wydechu ze stali nierdzewnej. Pamiętano nawet o takich detalach jak układ wydechowy ze stali dobranej tak, by zyskać nie tylko dłuższą żywotność, ale i głębszy, efektowniejszy dźwięk. W końcu bez względu na to jak długa przejażdżka przed nami, wrażenia akustyczne mają być na najwyższym poziomie. Tak samo jak osiągi. Tak samo jak zapach benzyny, aromat mijanych kwiecistych pól, tajemniczych lasów czy górskich strumieni.

Od V8 po uśmiech

O wrażenia i wspaniałe osiągi równie łatwo w najnowszym Jaguarze F-TYPE. To wyśmienity przykład tego jak we współczesnej motoryzacji pogodzić jak najniższe zużycie paliwa ze stylem, osiągami i wspaniałymi mocnymi silnikami benzynowymi – od czterocylindrowego o mocy 300 KM aż po majestatyczne V8 o mocy 575 KM. Tego V8, które przyspiesza bicie serca, wyzwala tak pożądane dreszcze emocji i wywołuje uśmiech tak łatwo jak u naszych dzieci najbardziej wyczekiwane prezenty.

 Foto: Jaguar / Jaguar

Osiągom, technice, designowi można poświęcić jeszcze wiele pięknych słów. Bez względu jednak na to czy zasiądziemy za kierownicą Jaguara E-TYPE, Jaguara F-TYPE czy innego samochodu marzeń jednego możemy być pewni – czeka nas fascynująca wyprawa. Pora napawać się widokami, odkrywać nowe miejsca, zaspokoić ciekawość świata i odpocząć od miejskiego zgiełku. Przecież samochodem także można obcować z naturą. Naprawdę!

Dokąd zatem ruszamy?