Obecna odsłona 3 Wheelera jest na rynku od 2011 roku i do tej pory ten oryginalny trójkołowiec znalazł na całym świecie ponad 2500 klientów. Producent modelu już wcześniej zapowiedział, że w 2021 roku planuje zakończyć jego montaż, a seria specjalna będzie stanowić idealne podsumowanie historii tego nietuzinkowego pojazdu. Co więcej, po krótkiej przerwie 3-Wheeler ma powrócić na rynek w zupełnie nowej odsłonie. Zanim to jednak nastąpi, warto przyjrzeć się edycji P101.

Morgan 3 Wheeler P101 – styl ponadczasowy

Seria specjalna trójkołowca przeznaczona jest tylko dla kierowcy i wyróżnia się wykonaną z kompozytu asymetryczną osłoną siedzenia pasażera (to pomysł po raz pierwszy zastosowany w koncepcie Morgan EV3 z 2016 roku), nowymi kołami Aero-Disk (pomalowanymi na kolor nadwozia) oraz parą 9-calowych świateł przeciwmgielnych Hella. Koła i lampy, jak zapewnia Morgan, poza funkcjami estetycznymi poprawiają również aerodynamikę auta poprzez zmniejszenie turbulencji wokół zawieszenia i wahaczy. Dodatkowo indywidualny styl modelu podkreślają pokryte powłoką ceramiczną dla lepszej izolacji cieplnej rury wydechowe (jedna w kolorze czarnym, druga białym), znaczniki momentu obrotowego na każdej oponie, osłona nad kierownicą oraz unikalne oznaczenia „P101” na elementach karoserii i deski rozdzielczej. Do wyboru klienci mają dwa kolory nadwozia: Deep Black lub Satin White Silver oraz cztery pakiety graficzne. Są to:

  • Belly Tank - nawiązuje do słynnych wyścigówek z lat 40. ub. wieku, z których większość budowana była z wykorzystaniem elementów pochodzących z samolotów z czasu II wojny światowej, a które stanowiły pierwotną inspirację dla 3 Wheelera. Grafika wykorzystuje efekt postarzonego winylu.
  • Dazzleship (widoczny na zdjęciach) - jest inspirowany czarno-białym graficznym kamuflażem okrętów wojennych z I wojny światowej.
  • Aviator - odwołuje się do ducha lotnictwa i stanowi rozwinięcie grafiki stosowanej w dotychczas oferowanych 3 Wheelerach. Bazuje na rysunkach „nosów” samolotów umieszczanych na myśliwcach RAF-u podczas II wojny światowej.
  • Race car - z charakterystycznymi białymi paskami i kółkami oddaje hołd pierwszym wyścigówkom Morgana.

Morgan 3 Wheeler P101 – 2.0 V2

Tak jak „zwykłe” 3 Wheelery, tak i P101 napędzany jest benzynowym, widlastym silnikiem dwucylindrowym o pojemności 2,0 l. Dysponuje on mocą 83 KM i maksymalnym momentem obrotowym 140 Nm, które trafiają na tylne koło a pośrednictwem 5-stopniowej manualnej skrzyni biegów. Dzięki niewielkiej masie (niewiele ponad 525 kg) auto może przyspieszać do „setki” w 6 s i rozpędzać się do prędkości maksymalnej 185 km/h. Co ciekawe, to właśnie ten silnik jest jedną z przyczyn zakończenia produkcji 3 Wheelera – nie ma bowiem szans, by spełniał coraz ostrzejsze normy emisji spalin.

Montaż 33 egzemplarzy z limitowanej serii rozpocznie się na dniach i będzie kontynuowany do końca maja 2021 roku. Wszystkie Morgany składane są ręcznie w zakładzie w Malvern w Wielkiej Brytanii. Ceny startują z poziomu 45 tys. funtów i nie uwzględniają lokalnych podatków.

Co ciekawe, jeden z 3-Wheelerów P101, najcenniejszy bo z ostatnim numerem VIN, został zamówiony przez klienta z Polski.