Za darmo sprawdzisz przeszłość wystawianych aut używanych

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • W 2027 roku Automarket, należący do Grupy PKO Banku Polskiego, planuje stać się drugą co do wielkości platformą ogłoszeniową samochodów w Polsce.
  • Kluczowym atutem jest bezpłatne zamieszczanie ofert oraz darmowa weryfikacja historii używanych aut.
  • Użytkownicy mogą sprawdzić historię samochodu poprzez autoDNA, co dostarcza informacje na temat m.in. VIN, szkód i przebiegu.
  • W 2025 roku Automarket sprzedał 9000 używanych aut, co oznacza 60% wzrost w porównaniu do 2024 roku.
  • Badania pokazują, że Polacy cenią sobie informacje o stanie technicznym i historii pojazdu, a 43% korzysta z płatnych raportów, które teraz są dostępne za darmo.
W 2025 r. na platformie Automarket sprzedano tyle używanych samochodów, że gdyby była ona grupą dealerską, to pod względem liczby transakcji zajęłaby aż 2. miejsce w Polsce. W zeszłym roku za pośrednictwem Automarketu kupiono bowiem 9000 aut, czyli aż o 60 proc. więcej niż w 2024 r. Tymczasem w 2025 r. najwięcej samochodów z drugiej ręki ze wszystkich grup dealerskich sprzedała Grupa Plichta (14068 pojazdów), a dwa kolejne miejsca zajęły Grupa Cichy-Zasada (7967 samochodów) i Emil Frey Polska (5318 aut).
Dużym atutem Automarketu jest bezpłatne zamieszczanie ogłoszeń. Teraz platforma dodaje kolejną darmową usługę — i to jeszcze ważniejszą. Automarket twierdzi, że pod tym względem jest pierwszy w całej Europie.

Darmowa weryfikacja historii pojazdu na Automarket

Na platformie ogłoszeniowej Automarket każdy może sprawdzić historię wystawianego na sprzedaż używanego auta, nieważne, czy pochodzi ono z Polski, czy z zagranicy. Usługa jest darmowa i dostarcza ją autoDNA, czyli firma z ponad 15-letnim doświadczeniem, która dotychczas wygenerowała klientom przeszło 4 mln raportów dotyczących przeszłości samochodów z drugiej ręki.
Tym samym osoba szukająca samochodu na platformie Automarket bezpłatnie otrzyma zweryfikowane przez autoDNA informacje o konkretnym aucie dotyczące:
  • poprawności jego VIN;
  • odnotowanych szkód samochodu;
  • liczby jego właścicieli (w tym kto był pierwszym właścicielem w Polsce; np. osoba fizyczna czy firma);
  • kraju pochodzenia;
  • dacie jego pierwszej rejestracji;
  • aktywnym ubezpieczeniu auta;
  • ostatnich odczytach licznika kilometrów.
Dane są dostępne dla zalogowanych użytkowników platformy, a autoDNA czerpie je z przeszło 50 tys. źródeł w 26 państwach Europy, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Są to m.in.:
  • instytucje finansowe;
  • dealerzy samochodów;
  • warsztaty;
  • stacje kontroli pojazdów;
  • administracja państwowa;
  • stowarzyszenia;
  • ewidencje pojazdów skradzionych;
  • policja;
  • stacje demontażu
Z badań przeprowadzonych przez Minds&Roses jasno wynika, że właśnie takich danych oczekują Polacy szukający samochodu z drugiej ręki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co jest najważniejsze przy wyborze używanego auta?

Wydaje się, że cena. Tak, ale nie tylko. Na pytanie "jakie czynniki były dla Pana/Pani najważniejsze przy wyborze ostatniego samochodu używanego?" najczęściej wskazywano zarówno cenę, jak i stan techniczny (po 88 proc. głosów).
Tyle że w przypadku stanu technicznego lepiej nie wierzyć sprzedającemu na słowo. Okazuje się, że 43 proc. respondentów weryfikowało historię auta za pomocą płatnych raportów. Na Automarkecie mają to za darmo.
W kompleksowym badaniu Minds&Roses zapytało też: "brak jakich informacji w ogłoszeniu sprzedaży samochodu używanego najbardziej zniechęca Panią/Pana do zakupu?" Aż 53 proc. uczestników sondażu zaznaczyło "brak podanej ceny", 46 proc. "brak VIN", 40 proc. "mało wiarygodny i nieudokumentowany przebieg", a 39 proc. zarówno "zbyt ogólne opisy nieinformujące o stanie pojazdu, w tym wadach lub usterkach", jak i "brak informacji o historii wypadkowej lub kolizjach".

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!