• Najmocniejszy diesel w Combo będzie mieć moc 130 KM
  • Combo będzie można zamówić z automatyczną ośmiostopniową przekładnią
  • Podczas salonu IAA Opel zaprezentuje wydłużone wersje (4,75 m długości)

Zwykłe Combo to za mało. Stąd Opel zaprezentuje nowe odmiany popularnego modelu dostawczego. W gamie pojawi się wydłużona wersja XL (4,75 m długości) oraz odmiana Cargo (LCV). Obie są mocno spokrewnione z Citroenem Berlingo i Peugeotem Rifterem. I obie mają zmienić pozycję firmy w segmencie.

Tobias Stover odpowiedzialny w firmie za modele dostawcze nie kryje bowiem nadziei związanych z pojazdami: „Zbyt długo odgrywaliśmy skromną rolę w grupie minivanów i lekkich pojazdów użytkowych segmentu B. Zmieni się to wraz z nową generacją Combo, idealnym partnerem w biznesie, wyjazdach i codziennym użytkowaniu”.

Opel Combo Life w przedłużonej odmianie XL będzie oferowany w wersji pięcio- i siedmiomiejscowej. W przypadku Cargo będzie zaś można wybrać opcję z kabiną załogową albo tradycyjny furgon z miejscem na dwie europalety (do 4,4 m3 przestrzeni ładunkowej). W sumie będzie można przewieźć całkiem spory ładunek, gdyż maksymalna ładowność wynosi 1000 kg.

Opel Combo Life

Producent chwali się wyposażeniem Combo. Na liście wyposażenia można znaleźć m.in. automatyczny tempomat (w przyszłym roku), system hamowania awaryjnego, monitorowanie zmęczenia kierowcy czy wyświetlacz przezierny. Ciekawym dodatkiem jest opcjonalna kamera w lusterku bocznym po stronie pasażera. Ma pomóc kierowcy w uniknięciu kolizji z przedmiotami znajdującymi się w martwej strefie.

Pod maską bez rewolucji. Dalej będzie można wybrać diesla. Najmocniejszą jednostką w gamie będzie silnik o pojemności 1.5 l i mocy 130 KM. Można go będzie zamówić  z automatyczną ośmiostopniową przekładnią znaną także z francuskich krewniaków.