Choć z zewnątrz opancerzona limuzyna nie różni się zanadto od "zwykłej" Klasy S, to jednak większość elementów nadwozia jest inna. Podczas gdy seryjne "eski" powstają na taśmie produkcyjnej w ok. 50 godzin, to odmiana Guard – w 50 dni. Ręcznie. Mamy tu więc m.in. opancerzenie ze stali, elementy z włókna węglowego oraz grube na 10 cm (!), kuloodporne szyby. Jak podaje "Die Zeit", auto otrzymało certyfikat bezpieczeństwa VR10, ale najpierw musiało przejść trudną próbę – ostrzał 300 naboi i detonację 12-kilogramowego ładunku wykonanego z tzw. plastycznych materiałów wybuchowych.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Przeczytaj też:
Co ciekawe, drzwi auta są tak ciężkie (180 kg), że zostały wyposażone w elektryczne silniki. Wszystko to oznacza, że klasa S Guard waży ok. 4 ton. Mimo zastosowania silnika V12 o mocy 612 KM prędkość maksymalna auta wynosi jedynie 190 km/h – na więcej nie pozwolą m.in. opony. A te też są wyjątkowe, bo zaprojektowano je w myślą o ucieczce nawet z trudnych sytuacji. Kolejna ciekawostka to układ zapobiegający wnikaniu do kabiny żadnych gazów z zewnątrz.
W środku na kanclerza czeka poziom luksusu znany i z innych wersji Klasy S. Co ciekawe, auto będzie dostępne też w "otwartej" sprzedaży – kto spełni warunki i wyłoży pieniądze, ten będzie mógł poczuć się jak Olaf Scholz.
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC
Mercedes
Mercedes S680 GUARD 4MATIC