Duże maszyny rolnicze na drogach publicznych nie powinny dziwić jesienią. Ta pora roku to okres wzmożonej pracy rolników, którzy muszą przygotować gleby do wysiewu ozimin i ich późniejszej ochrony. Kierowcy powinni zwiększyć czujność zwłaszcza po zmierzchu i podczas złych warunków atmosferycznych – traktory są często nieoświetlone lub źle oznakowane.

W tym przypadku nie zawinił jednak rolnik. Winien tego zdarzenia był bowiem roztargniony, 39-letni kierowca Volkswagena podróżujący drogą krajową nr 42. "W wyniku niezachowania bezpiecznej odległości wjechał w ciągnik rolniczy, do którego podłączony był wał uprawowy" – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Opolu.

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w poniedziałek 28 września w godzinach wieczornych. Jak donoszą funkcjonariusze, nikomu z uczestników nic się nie stało, a obaj kierowcy byli trzeźwi. Właściciel Volkswagena Bory został ukarany mandatem za spowodowanie stłuczki, a jego samochód wymaga teraz kosztownej naprawy. Mimo to miał szczęście, bo uniknął bliskiego kontaktu z ostrzami i wystającymi elementami wału.

Policjanci zwracają się z prośbą o zachowanie szczególnej ostrożności, bo jesienią często podróżujemy w warunkach ograniczonej widoczności, a po drogach na niewielkich dystansach poruszają się także traktory. "Apelujemy o ostrożność i zrozumienie dla osób prowadzących maszyny rolnicze różnego typu po naszych drogach" – podsumowuje opolska policja.