Policja: czy jedzie tam kierowca czyli widmo na drodze

Andrzej Karaczun
Andrzej Karaczun
Krajową „siódemką” mknął pod prąd biały Jumper!
Zszokowani kierowcy zaalarmowali Policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze szybko ustalili że citroen najprawdopodobniej zjechał ze źle zabezpieczonej lawety. Auto przejechało pas zieleni oddzielający jezdnie, następnie pokonało ponad sto metrów pod prąd i uderzyło w barierkę.
Tam pojazd zakończył swoją jazdę. Na szczęście szarżujący Jumper nie spowodował żadnego wypadku i nic nikomu się nie stało.
Z relacji świadków wynikało że kierowca lawety nie zorientował się że zgubił ładunek i pojechał dalej w kierunku Iłży.
Policjanci błyskawicznie powiadomili swoich kolegów z Iłży którzy zatrzymali zaskoczonego kierowcę lawety, który zawrócił po swoją zgubę.
W Radomiu pechowy kierowca podziękował policjantom za szybką reakcję i został ukarany mandatem.
Źródło i zdjęcie: KGP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Andrzej Karaczun
Andrzej Karaczun
Powiązane tematy: Policja Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu