Pomoc drogowa wiozła... węgiel

Kolejny raz pomysłowość polskich kierowców nas zaskakuje. Samochód, który kiedyś służył jako pomoc drogowa, jego właściciel postanowił wykorzystać w inny sposób. Przymocował do lawety drewniane deski, które miały być imitacją burt, i przerobił auto na pojazd do transportu węgla. Problem w tym, że cała konstrukcja przypominała raczej wóz drabiniasty, i to dość lichej konstrukcji, a nie prawdziwe auto transportowe.
Auto zatrzymali Inspektorzy Transportu Drogowego z Olsztyna, którzy na co dzień zajmują się kontrolą elektronicznego poboru opłat. Przy dokładniejszych oględzinach okazało się, że konstrukcja jest na tyle prowizoryczna, że istniało duże ryzyko, że węgiel w każdej chwili wysypie się na jezdnię.
Sporo do życzenia pozostawiał też stan techniczny samochodu. Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu z powodu nieszczelnego układu wydechowego oraz licznych usterek oświetlenia zewnętrznego. Za stwierdzone nieprawidłowości kierującego ukarano mandatem karnym. Inspektorzy wydali również zakaz dalszej jazdy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Powiązane tematy: Mandat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu