Nadwozie jest tak bardzo zmienione, że musicie mi uwierzyć na słowo – bazą dla tego potwora naprawdę jest dość niepozorny Cayman. RUF CTR3 ma karoserię z włókna węglowego, klatkę bezpieczeństwa i wnętrze, które może być wykończone tak, jak klient sobie tylko zażyczy.

Umieszczony centralnie bokser ma 3,8 l, a dzięki dwóm turbosprężarkom osiąga 750 KM i 960 Nm. Osiągi? 3,2 s do setki, 9,6 s do drugiej setki i maksymalnie 380 km/h. Hamowanie? Tarcze są wielkie (380 mm), nawiercane i ceramiczne, więc spokojnie, zatrzymacie się. Całość stoi na 19-calowych z przodu i 20-calowych kołach z tyłu.