• Porsche przypomina projekt vana Vision Renndienst z kabiną przewidzianą do przewozu 6 osób
  • Projektanci Porsche wierzą, że jeszcze wróci moda na drewniane elementy w kabinach samochodów przyszłości
  • Tradycyjne przyciski pozostaną z nami jeszcze przez wiele lat, Porsche nie zamierza rezygnować z konwencjonalnych elementów sterowania i wspomina o umiarze w sięganiu po kontrolę dotykową

Porsche przekonuje, że bardzo uważnie koncentruje się na oczekiwaniach swoich klientów i szuka pomysłów na spełnienie nowych potrzeb. Czy zatem jedną z nowych potrzeb kierowców Porsche będzie zabranie na pokład aż 6 osobowej rodziny? O przyjaznej rodzinom aranżacji wnętrza vana wspomina bowiem sam producent.

W Porsche też kierują projekty do szuflady

Naturalnie, nawet Porsche może mieć vana w gamie. Wbrew pozorom sam temat nie jest taki nowy. Prace nad elektrycznym vanem (w nawiązaniu do serwisowego modelu Volkswagena wykorzystywanego podczas wyścigów - stąd nazwa Renndienst) prowadzono już kilka lat temu. Niestety, skończyło się wówczas na schowaniu projektu do szuflady. W 2020 r., przy okazji wydania albumu Porsche Unseen, pokazano 15 nigdy wcześniej niepublikowanych projektów.

Powrót do dawnego projektu to dobra okazja, by przybliżyć koncepcje wnętrz przyszłych modeli niemieckiej marki. Michael Mauer, odpowiedzialny za projekt śmiałego konceptu, podkreśla: "Pomyśleliśmy o tym, jak możemy utrzymać charakter Porsche w przypadku kabiny pasażerskiej, która jest tak daleko od klasycznego wnętrza samochodu sportowego".

Szukano także odpowiedniego stylu wnętrza stosownego do jazdy autonomicznej. W Porsche doskonale zdają sobie sprawę z tego, iż klienci nie będą chcieli zrezygnować z kierownicy, by w pełni powierzyć prowadzenie automatyce. Stąd fotel kierowcy można obrócić o 180 stopni, ale zapewne mało kto skorzysta z opcji.

Porsche stawia na cyfrowy styl życia i uzależnia kabinę od smartfona

Projektanci nie kryją, że nowe wnętrze ma odzwierciedlać cyfrowy styl życia. Nie dziwi zatem nawiązanie do zwyczajów związanych z nawigacją samochodową. "W przeszłości przed podróżą wpisywaliśmy cel podróży do systemu nawigacyjnego. Dziś trasę przygotowujemy na smartfonach siedząc na kanapie, a następnie wysyłamy do samochodu" – czytamy w materiale Porsche.

Smartfon jest ważniejszy niż mogłoby się wydawać. Twórcy projektu przekonują, że ma również wpływ na estetykę wnętrza. W dobie mody na liczne aktualizacje i usprawnienia, które stały się codziennością użytkowników mobilnej elektroniki wyzwaniem staje się… zagospodarowanie kabiny. Okazuje się, że wnętrze samochodu także można…aktualizować. Celem nie jest jednak regularne odświeżanie wystroju, jak przy domowym remoncie, ale możliwość dostosowania do różnych potrzeb. Kiedyś wystarczyła składana tylna kanapa. W wydaniu Porsche łatwo zaś ją zmienić w szezlong (warto przyjrzeć się także mocowaniu tylnych zagłówków i poprowadzeniu linii okien), by pasażer mógł zająć wygodną pozycję z tyłu (otwartą kwestią pozostaje jednak aspekt bezpieczeństwa osoby leżącej bokiem w kierunku jazdy).

Porsche – drewno jeszcze wróci do wnętrz aut

Porsche przekonuje, że do wnętrz samochodów znów wróci drewno w ramach tzw. odnawialnych zasobów i łączenia naturalnych materiałów z tzw. zrównoważonymi tworzywami (ukłon w stronę ekologów, by sięgać po komponenty, których produkcja nie wpływa na środowisko naturalne). Nie zabraknie jednak nowocześniejszych komponentów wykonanych z tworzyw reagujących na czynniki zewnętrzne (materiały fluorescencyjne) oraz wielokrotnie zmieniających swój kształt (by dopasować się do ciała).

Przeczytaj także: jak jeździ nowy Porsche 911 Targa 4S?

Od klasyki nie sposób uciec. W Porsche wierzą, że w przyszłości nie zabraknie także tradycyjnych przycisków i przełączników w ramach zachowania równowagi między analogowymi i cyfrowymi panelami sterowania. Umiar jest przy tym wskazany, by nie zniechęcić i nie irytować kierowców. Uczucia i emocje mają bowiem kolosalne znaczenie, szczególnie w kwestii lojalności klientów, którzy po złych doświadczeniach będą bardziej skłonni spróbować produktów konkurencji. "Patrząc z zewnątrz, Porsche to rzeźba, dzieło sztuki. Wnętrze dodaje kolejny wymiar. Samochody z niezadowalającym wnętrzem nie przetrwają długo, ponieważ nie można z nimi zbudować emocjonalnego związku" – wyjaśnia Markus Auerbach, odpowiedzialny za projekty wnętrz nowych modeli Porsche.

Nietrudno zatem o pytanie, czy w dobie elektromobilności to wnętrze samochodu stanie się tym, co sprawi, że nawet nie spojrzymy na auta konkurencyjnych marek?