Logo

Prowadził wielotonową ciężarówkę z 2,5 promilami we krwi

Dodaj w Google
Za prowadzenie pojazdu w takim stanie i spowodowanie wypadku śmiertelnego grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności i dożywotnia utrata prawa jazdy. Czy to dużo? Raczej nie, bo właściwie osoba kompletnie pijana wsiadająca za kierownicę auta ważącego wiele ton, powinna być traktowana jak potencjalny morderca.
Tak wysoka kara grozi jednak jedynie osobie, która spowoduje poważny wypadek. W przypadku kiedy kierowcę uda się złapać przed tym jak doprowadzi do tragedii, polskie prawo jest znacznie bardziej liberalne. Wspomnianemu „rekordziście”, który miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu i prowadził na autostradzie ciężarówkę, grozi jedynie zatrzymanie prawa jazdy i maksymalnie dwa lata pozbawienia wolności. 
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Warto dodać, że akcja polegająca na sprawdzaniu trzeźwości kierowców opłacających przejazd na bramkach należy do tych, którą niemal wszyscy użytkownicy dróg gorąco popierają. Policjanci kontrolujący kierowców na A2 spotykali się z bardzo pozytywnym odzewem niemal wszystkich jadących tą drogą. Policja zapowiada, że podobne akcje będą coraz częstsze i zostaną przeprowadzone na wszystkich płatnych autostradach w naszym kraju.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Powiązane tematy:Pijany kierowcaPolicja

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!