Logo

Trudno uwierzyć, że te samochody tak słabo przyspieszają. Ostatni wynik to nie pomyłka

Przyjęło się, że samochody wyższych klas powinny przyspieszać od 0 do 100 km na godz. w czasie nie dłuższym niż 9-10 s. To taka granica, której producenci nie powinni przekraczać. Oczywiście w typowo miejskich modelach nie jest to aż tak istotne, ale nawet one powinny zapewniać minimum dynamiki, żeby jazda w trasie nie była walką o przetrwanie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Mazda CX-5 2.0 e-Skyactiv G

Nowa Mazda CX-5
Nowa Mazda CX-5Mazda Motor Poland
Zestawienie dość niespodziewanie otwiera Mazda CX-5. Nowość z Hiroszimy jest rozchwytywana przez polskich klientów. Złożono u nas już ponad 3 tys. zamówień — w dużej mierze w ciemno, ponieważ auta dopiero zaczęły pojawiać się w salonach. Kompaktowy SUV kusi atrakcyjnymi cenami, zaczynającymi się od niecałych 140 tys. zł, tradycyjnie już ładnym wyglądem i dużym, 2,5-litrowym silnikiem, który zapewne będzie trwały, ale zapewnia dość przeciętne osiągi.
Wolnossący benzyniak o mocy 141 KM (wspierany przez układ miękkiej hybrydy) pod maską sporego SUV-a, którego masa własna przekracza 1600 kg, nie może być przepisem na dynamiczny samochód. Mazda CX-5 przyspiesza od 0 do 100 km na godz. w czasie 10,5 s (wariant z napędem AWD — w 10,9 s). Nie jest źle, ale powinno być lepiej w samochodzie tej klasy. Należy zauważyć, że jest to jedyna wersja napędowa tego modelu, przynajmniej na ten moment.

Subaru Forester 2.0i e-Boxer

Subaru Forester 2.0 e-Boxer Platinum
Subaru Forester 2.0 e-Boxer PlatinumŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski
Pozostajemy wśród japońskich producentów. Subaru Forester jest modelem znanym, choć w Polsce niszowym. To bardzo praktyczny samochód, jednak na europejskich rynkach oferowany napędem, który zadowoli wyłącznie bardzo spokojnych kierowców.
Dwulitrowy motor (oczywiście typu boxer), również z miękką hybrydą, generuje 136 KM mocy i 182 Nm momentu obrotowego. Osiągi są naprawdę mizerne. Przyspieszenie 0-100 km na godz. trwa aż 12,2 s. Ten samochód nie jest również zbyt oszczędny (podczas testu średnie spalanie wyniosło 9,5 l/100 km, a mocniejszemu wciśnięciu pedału przyspieszenia towarzyszyło nieprzyjemne "wycie" z powodu zastosowania bezstopniowej skrzyni biegów. Forester ma wiele zalet (np. przestronne wnętrze i niezłe zdolności terenowe), jednak po modelu za minimum 200 tys. zł można oczekiwać więcej.

MG ZS 1.5

MG ZS
MG ZSŹródło: Auto Świat / Piotr Szypulski
Mały SUV MG ZS w swoim bazowym wydaniu jest napędzany benzynowym silnikiem 1.5. To nic nadzwyczajnego, wiele samochodów ma tego typu silniki, szczególnie chińskich producentów (marka MG należy do koncernu SAIC). W tym przypadku to jednostka wolnossąca, która ma 115 KM i 148 Nm. Wprawny kierowca (skrzynia biegów jest ręczna) rozpędzi się do 100 km na godz. dopiero po upływie 12,5 s.
To trochę zbyt długo, nawet jak na samochód do miasta. Owszem, MG ma w ofercie dynamiczną i oszczędną, pełną hybrydę, ale konkurencja oferuje lepsze osiągi w podstawowych wersjach swoich modeli.
Takim samym wynik przyspieszenia do "setki" może się pochwalić także Suzuki Swift z silnikiem 1.2. Z automatyczną skrzynią CVT jest pod tym względem nieco lepiej — 11,9 s.

Skoda Fabia 1.0 MPI

Skoda Fabia 1.0 MPI
Skoda Fabia 1.0 MPISkoda
Nawet z niezbyt żywiołowym ZS-em czy Swiftem nie miałaby szans podstawowa Skoda Fabia. Byłem zaskoczony, gdy zajrzałem do jego cennika tego i zobaczyłem, że obok silników 1.0 TSI nadal znajduje się wolnossący 1.0 MPI. Moc: 80 KM, moment obrotowy: 93 Nm.
Jak zapewne się domyślasz, nawet lekki hatchback z segmentu B (niewiele ponad 110 kg z kierowcą) będzie przyspieszał wooolno. Wartość 100 km na godz. zobaczysz na liczniku dopiero po upływie 15,7 s. To wieczność, poziom ostatnich Polonezów. Bliźniacze modele, czyli Volkswagen Polo i Seat Ibiza, z tym samym silnikiem są minimalnie szybsze. Ich "sprinty" do setki wynoszą odpowiednio: 15,6 oraz 15,3 s. Zdecydowanie najtańsze jest Polo — można je kupić już za niecałe 66 tys. zł.

Fiat 500 Hybrid

2026 Fiat 500 Hybrid
2026 Fiat 500 HybridŹródło: Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
Okazuje się, że można mieć jeszcze wolniejsze nowe auto z salonu. Rekordzistą wśród modeli osobowych został Fiat 500 w wersji spalinowej. Przez pierwsze pięć lat druga generacja "pięćsetki" była stuprocentowym elektrykiem. Te nie są tak popularne jak małe auta spalinowe, więc ostatecznie Włosi postanowili przygotować drugą wersję spalinową. Właśnie trafiła do sprzedaży.
Nazwa Hybrid jest myląca, ponieważ głównym źródłem napędu jest trzycylindrowy silnik 1.0. Tylko delikatnie jest on wspomagany miękką hybrydą (np. upłynnia pracę systemu start-stop). Liczby w danych technicznych są równie małe, jak wymiary ego samochodu — 65 KM mocy i 92 Nm momentu obrotowego.
Spalinowy Fiat 500 przyspiesza do 100 km na godz. w 16,2 s! Wariant z miękkim, zsuwanym dachem potrzebuje na to aż 17,3 s. To oznacza, że manewry wyprzedzania trzeba precyzyjnie planować, a od autostrady lepiej trzymać się z daleka.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu