Ten autobus ma sprawdzić się w ekstremalnych warunkach. Może uratować 20 pasażerów

Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
"Głównym celem projektu jest opracowanie unikalnego pojazdu zdolnego do przewozu pracowników stacji arktycznych, sprzętu medycznego, różnego sprzętu i wielu innych rzeczy terenowych w niskich temperaturach do - 50 st. C. Inżynierowie wykorzystują wiedzę na temat pojazdów terenowych" - informują badacze z Moskiewskiego Państwowego Uniwersytetu Technicznego w wydanym komunikacie.

Przeczytaj też:

Skąd taki pomysł? Region arktyczny zajmuje jedną piątą terytorium Rosji. Mieszkają tam ponad dwa miliony ludzi, którzy regularnie borykają się z problemami transportowymi. Rzecz w tym, że w Arktyce jeżdżą albo autobusy, albo kołowe lub gąsienicowe pojazdy terenowe. Te pierwsze nie radzą sobie z zaspami śnieżnymi, a drugie zabierają jednocześnie zbyt małą liczbę pasażerów.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Ten autobus jest potrzebny do transportu ludzi w warunkach dalekiej północy w ekstremalnie niskich temperaturach, a także do transportu sprzętu. W sytuacjach awaryjnych autobus zapewni samowystarczalne podtrzymanie życia 20 osobom przez okres do 24 godzin. Co więcej, arktyczny autobus może unosić się na wodzie przez godzinę, co umożliwi ewentualną ewakuację pasażerów" - powiedział portalowi eurekaalert.ru Ramil Zakirov, dyrektor Instytutu Badawczego Inżynierii Mechanicznej, który bierze udział w projekcie.
Jak wynika z deklaracji moskiewskiej uczelni, projekt autobusu polarnego ma zostać ukończony do końca 2023 r., a produkcja seryjna powinna rozpocząć się rok później. Pojazd będzie napędzany specjalnym paliwem, które nie zamarza podczas zimowych syberyjskich mrozów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu