Zakup podwyższonego ryzyka, czyli rynek aut używanych w Polsce

Opracowanie: 
  • Krzysztof Słomski
Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • 44% osób kupujących używane samochody przyznaje, że padło ofiarą oszustwa.
  • 65% kupujących obawia się oszustw przy zakupie aut z drugiej ręki.
  • 16% badanych doświadczyło poważnych nadużyć, takich jak fałszywe ogłoszenia czy manipulacja licznikiem.
  • Klonowanie pojazdów to poważne zagrożenie, oszuści legalizują kradzione auta, co wiąże się z problemami prawnymi.
  • Ponad 70% ankietowanych planuje sprawdzić historię pojazdu przed zakupem.
Polski rynek samochodów używanych nie cieszy się dużym zaufaniem. 65 proc. kupujących obawia się oszustw związanych z zakupem auta z drugiej ręki. Tylko 29 proc. badanych ma niewielkie obawy, a zupełnie spokojnych jest zaledwie 6 proc. Badanie Carfax objęło osoby, które w ciągu ostatniego roku kupiły używany samochód lub planują taki zakup w najbliższych 12 miesiącach.
Mimo że 56 proc. ankietowanych deklaruje, że nigdy nie spotkało się z nieuczciwymi praktykami przy zakupie auta z drugiej ręki, to skala oszustw na rynku wtórnym pozostaje znacząca.
Poważnych nadużyć doświadczyło 16 proc. badanych. Są to: fałszywe ogłoszenia pojazdów, nieujawnione obciążenia czy poważna manipulacja licznikiem. Kolejne 28 proc. zetknęło się z drobniejszymi oszustwami, takimi jak niewielkie przekłamania przebiegu czy ukrywanie drobnych uszkodzeń.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Używane auta z zagranicy to większe ryzyko

Ponad 70 proc. ankietowanych deklaruje, że przed zakupem używanego samochodu zamierza sprawdzić raport dotyczący jego historii oraz zapoznać się z dokumentami rejestracyjnymi i dowodem własności poprzedniego właściciela. Tylko 8 proc. respondentów nie planuje weryfikować żadnych dokumentów ani raportów dotyczących historii pojazdu.
Samochody używane od nieuczciwych sprzedawców mogą skrywać wiele pułapek – od ukrytych wad technicznych po potencjalne problemy prawne. "Szczególnie dotyczy to popularnych wśród polskich konsumentów używanych aut importowanych z zagranicy, w przypadku których dostęp do pełnej dokumentacji może być utrudniony" - zauważa Robert Lewandowski, Business Development Manager Carfax Polska.

Na czym polega zjawisko klonowania samochodów?

Metod oszustw jest bardzo wiele. Szczególnie niebezpiecznym zjawiskiem jest tzw. klonowanie pojazdów.

Klonowanie polega na przygotowaniu legalnie wyglądającej dokumentacji kradzionego auta, dzięki czemu pod względem formalnym łudząco przypomina ono inny pojazd. Sprzedaż czy zakup takiego samochodu może się potencjalnie wiązać z poważnymi konsekwencjami, od oskarżenia o współudział w oszustwie po problemy prawne związane z paserstwem

- wyjaśnia Robert Lewandowski z Carfax.
Przestępcy próbują wyłudzać od sprzedających skany dowodów rejestracyjnych, książek serwisowych czy innych dokumentów, które mogą posłużyć do klonowania pojazdów. W ten sposób legalizują kradzione pojazdy i sprzedają nieświadomym klientom, którzy potem mogą mieć problemy.
W taką pułapkę jakiś czas temu wpadł wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który kupił nielegalny samochód za 100 tys. zł. Polityk zapowiedział wtedy zmiany w prawie, które chroniłyby obywateli przed zakupem takiego pojazdu (dowiedz się więcej).
Opracowanie: 
  • Krzysztof Słomski
655
7
3
2
1
1
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!