Logo

Specjalnie zahamował mu przed maską. Jeden kierowca okazał się cwańszy od drugiego [WIDEO]

Dodaj w Google
Niektórzy kierowcy, gdy usłyszą klakson skierowany w ich stronę, od razu się bulwersują, nawet jeśli trąbienie było spowodowane ich błędem. To jak płachta na byka i za takie zachowanie muszą "karać". Oczywiście to może powodować frustrację u innych, a nawet chęć zemsty. Właśnie tak wyglądała sytuacja z filmu niedawno wrzuconego do sieci, na kanale "Bandyta z kamerką" na YouTube.

Wymusi pierwszeństwo i jeszcze jest złośliwy

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Sytuacja z początku wydaje się normalna. Jest dość spory ruchu, samochód z wideorejestratorem zjeżdża z ronda, a zaraz potem zmienia pas z prawego na lewy, by wyprzedzić ciężarówkę. Wtedy rozlega się trąbienie, które jest skierowane właśnie w stronę auta z kamerką. Najwyraźniej doszło do wymuszenia pierwszeństwa. Co robi się w takim wypadku? Najlepiej przeprosić i szybko przyspieszyć. Kierujący miał jednak inne zdanie na ten temat.
Przestał się rozpędzać i zrównał się z ciężarówką. Jechał tak przez krótki czas, a na początku nawet wydaje się, że po prostu nie wyprzedza, bo jest przejście dla pieszych. Nie, to przejście jest z ruchem kierowanym, zatem mógł wykonać ten manewr. Chciał więc po prostu ukarać za trąbienie. Co więcej, rozegrał to tak, by w niemal ostatniej chwili przeskoczyć z kończącego się pasa. Kierowca za nim raczej już nie miał miejsca, by to zrobić na przeznaczonej do tego przestrzeni.

Chciał ukarać za karanie

To jednak nie koniec tej historii, bo po jakimś czasie wraca trąbiący kierowca i chce się odegrać na nagrywającym. Wyprzedza go i zaczyna hamować. Nie wyczuł on jednak odległości i doszło do uderzenia w tył Seata. Cwaniak nie był tak cwany, jak mu się wydawało.
Na nagraniu pojawia się informacja, że za ten czyn kierowca Seata został ukarany mandatem. I prawidłowo, szkoda tylko, że policja zapewne nie widziała, jak się zachowywał nagrywający moment wcześniej.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!