SsangYong X200 - Korea mierzy w Jeepa Wranglera

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Najstarszy koreański producent samochodów wciąż walczy mimo poważnych problemów. Firma znajduje się bowiem na skraju bankructwa (obecnie podlega pod zarząd komisaryczny). Główny udziałowiec, czyli indyjska Mahindra & Mahindra (niemal 75 proc. udziałów), najchętniej wycofałby się z nierentownego przedsiębiorstwa, licząc na sprzedaż udziałów. Od ubiegłego roku trwa gra o nowego inwestora, czyli amerykańskiego HAAH Automotive Holdings.
Bez względu jednak na trudną sytuację finansową SsangYong dalej pracuje nad nowymi konstrukcjami. W przygotowaniu jest elektryczny SUV J100 (na rynku już w przyszłym roku) oraz spokrewniony z nim kolejny SUV X200. Oba mają stanowić podstawę całej gamy samochodów nowej generacji.
Jak dotąd SsangYong chwali się jedynie szkicami nowego modelu oraz wspomina o wzornictwie. Nie brak zapewnień o wytrzymałym pojeździe, przyjaznych dla środowiska układach napędowych (zapewne hybryda) i akcentach stylistycznych, które pojawia się w kolejnych modelach marki. Nietrudno doszukać się podobieństwa do takich rynkowych wyjadaczy, jak Jeep Wrangler (szczególnie światła wraz z osłoną chłodnicy) czy Suzuki Jimny.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu