Rutynowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej zamieniła się w interwencję związaną ze skradzionym samochodem. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Słubicach zatrzymali w Świecku 44-letniego obywatela Polski, który przyjechał z Niemiec Kią Sportage. Auto poruszało się na ukraińskich tablicach rejestracyjnych. To właśnie one wzbudziły podejrzenia polskich mundurowych.
Straż Graniczna: Kia Sportage została skradziona w Niemczech
Dokładna kontrola wykazała, że tablice zamontowane na SUV-ie są sfałszowane. Funkcjonariusze prześwietlili samochód w międzynarodowych bazach danych i mieli wszystko czarno na białym. Kompaktowy SUV został skradziony na terytorium Niemiec zaledwie kilka dni wcześniej. Ktoś próbował szybko zmienić mu tożsamość, ale pogranicznicy poznali się na tej sztuczce.
Straż Graniczna
Fałszywe tablice rejestracyjne to znana sztuczka złodziei samochodów
Straż Graniczna oszacowała wartość odzyskanego SUV-a na około 60 tys. zł. Po wykonaniu niezbędnych czynności 44-letni kierowca i zabezpieczona Kia Sportage zostali przekazani policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach. Według komunikatu SG mężczyzna ma odpowiedzieć za kradzież pojazdu oraz posługiwanie się fałszywymi tablicami rejestracyjnymi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kia odzyskana dzięki przywróconej kontroli granicznej
Do zatrzymania doszło w czasie tymczasowej kontroli granicznej prowadzonej na granicy z Niemcami. Kontrole na przejściach z Niemcami i Litwą przywrócono 7 lipca 2025 r. Decyzję uzasadniano wówczas potrzebą przeciwdziałania nielegalnej migracji i poprawą bezpieczeństwa wewnętrznego. Tym razem kontrola pozwoliła jednak przeciąć trasę samochodu pochodzącego z przestępstwa.
Komenda Główna Straży Granicznej
Kontrola na polsko-niemieckiej granicy
Sytuacja ze Świecka to malutki puzzel w większej układance. Publikowane regularnie przez różne oddziały SG komunikaty często traktują o odzyskanych samochodach, motocyklach, rowerach, a nawet maszynach budowlanych i rolniczych. Najchętniej takimi sukcesami chwali się Bieszczadzki Oddział SG.
Ile samochodów Straż Graniczna odzyskała w 2026 r.?
Po zajrzeniu do bazy wspomnianej jednostki szybko przekonamy się, że tylko do 8 czerwca 2026 r. bieszczadzcy funkcjonariusze odzyskali blisko 70 pojazdów oraz około 250 części pochodzących ze skradzionych samochodów. Łączną wartość zabezpieczonego mienia szacowano wtedy na 9 mln zł.
Nieco mniej imponująco wyglądają statystyki Nadbużańskiego Oddziału SG. Ten już 8 kwietnia miał na koncie 32 odzyskane pojazdy o wartości przekraczającej 4 mln zł. Według komunikatu opublikowanego 17 sierpnia wartość pojazdów odzyskanych przez ten oddział od początku 2026 r. wzrosła do ponad 8 mln zł.
Oczywiście nie są to pełne dane — Straż Graniczna w ciągu roku nie prowadzi ogólnego bilansu krajowego. Mimo to już cząstkowe dane pozwalają wyobrazić sobie skalę tego zjawiska. Tylko dwie raportujące formacje zabezpieczyły w 2026 r. pojazdy i części warte już co najmniej kilkanaście milionów złotych. Kia zatrzymana w Świecku dopisała do tej listy kolejne 60 tys. zł i następny pojazd, który wróci do prawowitego właściciela.