Tom Hanks sprzedaje swoją ukochaną przyczepę, która towarzyszyła mu na planach filmowych takich hitów jak: “Forrest Gump”, “Zielona Mila” czy “Anioły i Demony”. Zakupiony w 1992 r. Airstream w ciągu niecałych 30 lat zjeździł wzdłuż i wszerz Stany Zjednoczone – od Kalifornii po Karolinę Południową. Aktor wystawia swój azyl na aukcji Bonhams, bo "filmy dzieją się teraz szybciej" i nie ma już tak dużo czasu w trakcie zmiany ustawień i scenografii.

Airstream – luksus na kołach

Chyba każdy, kto rozglądał się kiedyś za przyczepą kempingową, trafił w końcu na legendarną firmę Airstream. W świecie karawaningu srebrna i opływowa "mydelniczka" to coś jak penthouse na kołach. Pod względem designu to prawdziwa Alfa Romeo wśród wszystkich przyczep. Chociaż nikt nie zamierzał unosić się nimi w powietrze, aluminiowa konstrukcja pierwszego modelu powstała z wykorzystaniem wiedzy z branży lotniczej.

Airstreamy zawsze były dobrze wyposażone. Nie mają, co prawda, wbudowanego jacuzzi, ale już wanna z hydromasażem czy marmurowe blaty na pokładzie nie będą wielkim zaskoczeniem. W Stanach Zjednoczonych działają nawet glampingi (luksusowe kempingi), na których można zanocować w przystrojonych, poustawianych obok siebie przyczepach z aluminium.

Tom Hanks sprzedaje przyczepę (i nie tylko)

Tom Hanks zamówił swojego Airstreama na początku lat 90., bo “spędził zbyt dużo czasu w zwykłych przyczepach o brzydkim wystroju i okropnie niewygodnych meblach”. Na liście życzeń aktora nie pojawiło się zbyt wiele pozycji – w mobilnym domu znaleźć się miały kuchnia i łazienka (z obowiązkowym w tym przypadku hollywoodzkim lustrem!) i miejsce na sofę, kominek, biurko i mały stół z krzesłami. O wystrój Hanks zadbał sam, ale... widać, że robił to w 1992 r.

Wystawionego na aukcję gwiazdorskiego Airstreama będzie można wylicytować już 13 sierpnia. Eksperci z Bonhams przewidują, że przyczepa zmieni właściciela za 150-250 tys. dolarów (w przeliczeniu 580-970 tys. zł).

Ale dom na kołach to nie jedyny obiekt, którego pozbywa się Tom Hanks. Osobno na aukcji pojawi się też Ford F-450 Super Duty z 2010 r. służący do ciągnięcia opisywanej przyczepy (estymacja: 70-100 tys. dolarów) i zupełnie niezwiązane już z tym zestawem Toyota FJ40 Land Cruiser z 1980 r. (75-125 tys. dolarów) i Tesla Model S P85D z 2015 r. (70-100 tys. dolarów).