Zarejestrowanie samochodu ma być możliwe bez wychodzenia z domu. Zamiast wizyty w urzędzie wystarczy kilka kliknięć w zainstalowanej na telefonie aplikacji mObywatel i gotowe! Brzmi jak utopia, ale to plan Krzysztofa Gawkowskiego, ministra cyfryzacji. Chciałby udostępnić kierowcom taką funkcję jeszcze w tej kadencji.
Auto Świat / ACZ
Wizyty w urzędzie odejdą do lamusa? Minister cyfryzacji szykuje rewolucję
Zamiast wizyty w urzędzie kilka kliknięć w mObywatelu
O pracach nad nową funkcją mObywatela poinformował Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji. Podczas wywiadu udzielonego w Studiu PAP przyznał, że chce jeszcze bardziej wykorzystać potencjał aplikacji.
Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której obywatel zamiast w urzędzie komunikacji, rejestruje samochód przez telefon. Zależy mi, żeby w mObywatelu była interoperacyjność, tzn. powiązanie i możliwość skorzystania z innych usług, które są dostępne na rynku
– wyjaśnił Gawkowski.
Na pytanie Jaremy Jamrożka z PAP o to kiedy taka funkcja mogłaby zostać uruchomiona, minister nie odpowiedział dokładnym terminem. Stwierdził, że będzie dążył do tego, aby stało się to "jeszcze w tej kadencji Sejmu".
Kilka kliknięć i auto przerejestrowane bez żadnej kolejki!Tomasz Okurowski / Auto Świat
Rejestracja samochodu przez telefon. Czy to możliwe?
Ominięcie kilkugodzinnych kolejek w urzędach brzmi jak trudna do zrealizowania utopia. Po części dlatego, że od razu myślimy o fizycznych przeszkodach, czyli tablicach i dowodach rejestracyjnych oraz naklejkach.
Z pierwszymi problemu nie ma, bo od stycznia 2022 r. nie trzeba wyrabiać nowych "numerów" – po przerejestrowaniu auta na siebie można legalnie jeździć na starych. W ramach przyjętego pakietu deregulacyjnego w tym samym roku zniknęły też karty pojazdu i naklejki kontrolne na przednią szybę.
Od 2022 r. już nie trzeba męczyć się z naklejkamiŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski
Co zatem zostało? Naklejane na tablice hologramy legalizacyjne i dowód rejestracyjny, ale może i z nich będzie można zrezygnować. A może trzeba będzie je odebrać, ale taka wizyta w urzędzie pochłonie już o wiele mniej czasu. Nawet po zmianach wydział komunikacji będą zapewne musieli odwiedzać obywatele rejestrujący w Polsce auta sprowadzone z zagranicy. Na dokładne ustalenia musimy zaczekać.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.