Volkner Performance S to pojazd mieszkalny dla najbardziej wymagających. Na pierwszy rzut oka wygląda jak kamper osadzony na ramie ciężarówki. To nieprawda, bo rama Volknera jest zaprojektowana od podstaw i ma opatentowany przez firmę przekrój litery "H". Wszystko po to, żeby zmieścić pomiędzy osiami elektrycznie opuszczaną i wysuwaną płytę, na której parkuje supersamochód. Specjalne windy podnoszą całego kampera, następnie opuszczają płytę i wysuwają ją na bok. Najlepiej zobaczyć to na poniższym nagraniu youtubera Enesa Yilmazera.

Ten Volkner waży 18 ton

Dwunastometrowy pojazd napędzany jest przez 460-konny silnik Volvo umieszczony z tyłu, niczym w autokarze. Dzięki takiej konstrukcji nie ma konieczności prowadzenia wału napędowego wzdłuż auta i można uzyskać przestrzeń konieczną do zagospodarowania "garażu". Kolejną ciekawostką jest rozsuwany panel boczny tzw. "slide out". W tym aucie długość rozsuwanego boku to monstrualne 10 m. Po jego wysunięciu uzyskujemy dodatkowe 5 m2 powierzchni we wnętrzu. To więcej niż powierzchnia łazienki "w blokach"!

Volkner Performance S w środku

Wnętrze tej willi na kołach to oaza luksusu. W samochodzie jest strefa biurowa, salon, kuchnia, łazienka i sypialnia. Kabina wykończona jest drewnem, Alcantarą i skórą. Elektronicznie wysuwane telewizory, łazienka z kafelkami czy sypialnia z łożem godnym pałacu to tylko niektóre z wyjątkowych elementów wyposażenia. W kuchni są zmywarka, lodówka oraz podświetlana szafka na kieliszki i talerze, a gdzie tylko było to możliwe, Volkner zainstalował szafki. Projektanci niemieckiej firmy pomyśleli dosłownie o wszystkim.

Volkner Performance S kosztuje przynajmniej 1,6 mln euro, ale to cena wyjściowa i przy odrobinie fantazji nietrudno przekroczyć barierę 2 milionów. Do tego dochodzi jeszcze cena Porsche lub innego samochodu!