Chciała kupić w Polsce auto za napromieniowaną gotówkę. Straż Graniczna ją zawróciła

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • 54-letnia obywatelka Ukrainy została zawrócona z granicy polsko-ukraińskiej w Medyce z powodu napromieniowanej gotówki.
  • Kobieta zamierzała zakupić samochód używany za kwotę 9900 dolarów.
  • Alarm radiometryczny wykrył, że jeden z banknotów przekracza normy promieniowania 1905 razy, co było wynikiem izotopu używanego w medycynie.
  • Po konsultacji z Państwową Agencją Atomistyki, pieniądze zostały jej zwrócone, a wjazd do Polski odmówiono.
  • To nie pierwszy przypadek napromieniowanej gotówki na granicy; podobny incydent miał miejsce w grudniu 2025 roku.
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej poinformował o niecodziennym powodzie udzielenia odmowy wjazdu do Polski. W środę 15 kwietnia br. do odprawy na przejściu granicznym w Medyce stawiła się 54-letnia obywatelka Ukrainy, która zamierzała wrócić do kraju nowym samochodem. Wróciła bez niego, ponieważ wieziona przez nią waluta była napromieniowana i uruchomiła alarm na granicy. Rzadki przypadek? Podobny miał miejsce niecałe cztery miesiące temu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Straż Graniczna zaskoczona odkryciem. Co wydarzyło się w Medyce?

To miała być rutynowa kontrola osób wjeżdżających do Polski z Ukrainy. W kolejce do odprawy ustawiła się 54-letnia obywatelka Ukrainy. Kiedy przyszła jej kolej, okazało się, że funkcjonariusze musieli błyskawicznie odseparować ją od reszty podróżnych i wdrożyć specjalne procedury w celu szczegółowego sprawdzenia wiezionych przez nią rzeczy.
Powód? Gdy kobieta przechodziła przez bramki kontrolne, uruchomił się alarm radiometryczny informujący o znacznym przekroczeniu promieniowania. W takiej sytuacji funkcjonariusze muszą przeprowadzać szczegółową, indywidualną kontrolę z wykorzystaniem specjalistycznych urządzeń. Okazało się, że jeden z przewożonych przez nią w bagażu banknotów aż 1905-krotnie przekroczył normy promieniowania. Straż Graniczna wskazuje, że źródłem był izotop stosowany w medycynie.
Napromieniowany banknot studolarówki
Bieszczadzki Oddział SG
Napromieniowany banknot studolarówki

Co Straż Graniczna zrobiła z napromieniowanym banknotem?

Banknot został zabezpieczony w specjalnym pojemniku, a incydent na granicy został szybko skonsultowany z Państwową Agencją Atomistyki. Kobieta wytłumaczyła, że 9900 dol., które miała w swoim bagażu, planowała przeznaczyć na zakup samochodu używanego. Ze względów bezpieczeństwa służby odmówiły jej wjazdu do Polski. Zwróciwszy jej pieniądze, funkcjonariusze zawrócili ją do Ukrainy.
Co ciekawe, to nie pierwszy taki przypadek na granicy polsko-ukraińskiej. Jak informują pogranicznicy, podobna sytuacja miała już miejsce w grudniu 2025 r. Wówczas to obywatel Polski przewoził z Ukrainy sporą ilość gotówki. Tak samo jak teraz, jeden z banknotów o nominale 100 dol. wykazywał znacznie podwyższone promieniowanie. W tym przypadku funkcjonariusze podjęli taką samą decyzję o zawróceniu podróżnego do Ukrainy.
Kontrola graniczna
Komenda Główna Straży Granicznej
Kontrola graniczna

Kupujesz lub sprzedajesz auto? Nie zapomnij o formalnościach

Warto pamiętać, że w Polsce formalności nie kończą się na podpisaniu umowy kupna-sprzedaży. Twoją zmianą samochodu interesują się różne urzędy, takie jak skarbówka czy Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Obie instytucje mogą wystawić zaskakująco wysokie kary za niedopełnienie wszystkich obowiązków sprzedawcy lub kupującego.
O czym mowa? O zgłoszeniu nabycia lub zbycia pojazdu w wydziale komunikacji, opłaceniu deklaracji PCC-3 i zachowaniu ciągłości w obowiązkowym ubezpieczeniu pojazdu. W weryfikacji tego, czy masz za sobą już wszystkie formalności, przydatny będzie nasz poradnik. Dowiesz się z niego, co musi zrobić sprzedający, a co kupujący. Nie trać pieniędzy (i nerwów!) na kary.
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!