Decydując się na zakup samochodu z mijającego rocznika, który czeka na placu dilera (ograniczona możliwość konfiguracji wyposażenia i koloru nadwozia), możemy dostać całkiem duży upust. Jeśli do tego dojdzie fakt, że wybieramy spośród modeli które kończą swoją przygodę rynkową, może się okazać, że jesteśmy w stanie zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych względem kwoty widniejącej w oficjalnym cenniku.

Tutaj ważna uwaga. Samochód z wyprzedaży rocznika jest zazwyczaj tańszy, ale od razu po zarejestrowaniu – ze względu na specyfikę polskiego rynku – więcej straci na wartości. Dlatego też rabaty wyprzedażowe mają sens tylko wtedy, gdy zdecydujecie się jeździć nowym autem dłużej niż 2-3 lata, czyli na tyle długo, aby różnice w cenach (tzw. wartości rezydualne) między następującymi po sobie rocznikami uległy zatarciu. W innym przypadku, odprzedając auto możemy stracić więcej niż zarobiliśmy na udzielonym rabacie.

Sprawdzamy kto w tym momencie oferuje najlepsze okazje w wyprzedaży rocznika 2019.