Xenony z Chin - Oświecą czy oślepią?
Dlaczego kłopoty? Bo reflektor będzie świecić w niebo i oślepiać innych kierowców, bo nie ma w zestawie spryskiwaczy wymaganych przez prawo – tak odpowie każdy policjant i przedstawiciel firm produkujących oświetlenie samochodowe. Trochę w tym prawdy i trochę nieprawdy. W lampie reflektorowej (z klasycznym odbłyśnikiem i widoczną żarówką) prawidłowy rozkład światła gwarantuje odpowiednio ukształtowany żarnik żarówki. Wystarczy, aby miał złą geometrię i lampa będzie świeciła źle, np. po wierzchołkach drzew. Lampa wyładowcza (ksenonowa) włożona w miejsce żarówki nie ma żarnika, a więc rozkład światła będzie przypadkowy. To uwaga dotycząca reflektorów z dwoma żarówkami jednożarnikowymi odpowiadającymi osobno za światła mijania i długie. Prawdziwa katastrofa pojawia się, gdy lampę wyładowczą włożymy do reflektora przystosowanego do dwużarnikowej żarówki H4. „Ksenon” nie ma dwóch żarników (nie ma żadnego) odpowiadających za zmianę świateł na drogowe lub mijania. Po założeniu zestawu chińskich ksenonów mamy więc tylko jedną opcję – reflektor bez możliwości przełączania ze świateł mijania na drogowe!