Logo

Zabili kierowcę dla zabawy

Dodaj w Google
To były ułamki sekund! 46-latek z Lublina jechał autostradą A4 przez Biadoliny Radłowskie, gdy na kabinę jego ciężarówki spadła z wiaduktu bryła lodu. Zmarznięty śnieg z hukiem rozbił szybę rozpędzonego auta i uderzył kierowcę w klatkę piersiową. Mężczyzna stracił panowanie nad tirem i uderzył w bariery energochłonne. Zdołał jeszcze wyjść o własnych siłach z auta, po czym zemdlał. Strażacy i ratownicy pogotowia przez godzinę walczyli o jego życie. Niestety mężczyzna zmarł. W kabinie ciężarówki śledczy znaleźli potem odłamki lodu, które razem ważyły 16 kg!
Szybko okazało się, że bryła lodu nie spadła w wiaduktu przypadkowo. Zrzuciła ją trójka nastolatków - 16-letni Artur M. i Bartosz H. z Biadolin oraz ich 17-letni kolega Grzegorz S. z pobliskiej Bielczy. Wszyscy zostali zatrzymani. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że to pies policyjny doprowadził stróżów prawa do trójki nastolatków.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Śledczy ustalili, że bryła zrzucona na ciężarówkę nie była pierwszą. Już wcześniej nastolatkowie trenowali celność rzucając z wiaduktu lód.
Sekcja zwłok kierowcy potwierdziła, że bryła lodu uderzyła 46-latka prosto w klatkę piersiową i to uderzenie doprowadziło do jego śmierci! Mężczyzna miał połamane wszystkie żebra i uszkodzone narządy wewnętrzne.
Prokuratura postawiła nastolatkom zarzuty zabójstwa. Grozi im od kara od 8 do 25 lat więzienia. Dwóch z nich już wcześniej miało problemy z prawem, byli notowani m.in. za rozbój. Trzeci przebywał w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. Feralnego dnia był na przepustce.
- Złożyli wyjaśnienia, przedstawili własną wersję tego zdarzenia, ale nie zaprzeczyli, że tam byli - mówi prokurator Elżbieta Potoczek-Bara z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
źródło: Fakt.pl
Data utworzenia:
Powiązane tematy:Moto (Serwis)Aktualności
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!