Zhakowali ci komputer? Zhakują też samochód

Filip Otto
Filip Otto
Włamywanie się do komputerów już nie jest takie trendy. Za chwilę na topie mogą się za to okazać włamania do systemów komputerowych w samochodach i przejmowanie kontroli nad pojazdem z ogłupiałym kierowcą w środku. Fantastyka? Niekoniecznie.
Grupa amerykańskich naukowców z dwóch uniwersytetów (kalifornijskiego oraz waszyngtońskiego) postanowiła sprawdzić zabezpieczenia skomplikowanych systemów komputerowych w kilku modelach samochodów z rocznika 2009. Dobrano się do komputerów pokładowych w poszukiwaniu ewentualnych luk w systemach.
Poziom skomplikowania elektroniki w autach sięga zenitu. Przykład? Oprogramowanie komputerowe zastosowane w jednym z nowszych modeli Mercedesa klasy S składa się z około 20 milionów linijek kodu.Liczba układów elektronicznych jest podobna do tej, jaką dysponują niektóre nowe modele samolotów (np. Airbus A380).Wyniki testów bezpieczeństwa są alarmujące. W niektórych przypadkach znalezienie dziury nie okazało się zbyt trudne.
Efekt działania samochodowych hakerów był szeroki, począwszy od wyświetlania durnych komunikatów na desce rozdzielczej, skończywszy na zablokowaniu hamulców i wyłączeniu silnika. Co więcej, możliwe było również zaszycie złośliwego kodu, który jest w stanie zatrzeć ślady nieautoryzowanej aktywności tuż po wypadku.
W niektórych nowych autach już można korzystać z wbudowanego modułu Wi-Fi do łączenia się z Internetem. Czy trzeba dodawać coś więcej? Aż strach się bać!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Filip Otto
Filip Otto
Powiązane tematy: Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu