Zobaczyli zaparkowany radiowóz. Sprawa szybko trafiła na policję
Jak informuje lokalny serwis myglogow.pl, do sieci trafiło zdjęcie policyjnego radiowozu, który 19 grudnia br. został zaparkowany tuż obok teatru na rynku w Głowowie (woj. dolnośląskie). Niby nic w tym dziwnego, gdyby nie sposób, w jaki auto stało. Uwagę zwracała linia, która znajdowała się pomiędzy kołami samochodu. To oznaczało jedno.
tomeqs / Shutterstock
Pokazali, jak policjanci zaparkowali auto (fot. screen: Facebook/myglogowpl)
To czytelnicy serwisu przesłali zdjęcie policyjnego radiowozu, nie kryjąc zaskoczenia tym, co odkryli. Policyjny radiowóz został bowiem tak zaparkowany, że zajmował dwa miejsca parkingowe. Jak zaznacza serwis, zdjęcie samochodu dostali z dopiskiem: równi i równiejsi.
Pokazali, jak w Głogowie parkują policjanci. "Równi i równiejsi"
Sprawa została już zgłoszona na policję. Z informacji, do których dotarł serwis myglogow.pl wynika, że zaparkowany radiowóz nie należał do głogowskiej komendy. Wiadomo również, że jego kierowcą nie był policjant z Głogowa. Okazuje się, że radiowozem przyjechali mundurowi z innej komendy, którzy na terenie miasta mieli do załatwienia jakąś sprawę.
Poczyniliśmy pierwsze wstępne ustalenia. Jest to radiowóz, który nie należy do komendy policji w Głogowie. Ustalamy właśnie, skąd on jest, która jednostka prowadziła działania i który policjant parkował
— informuje w rozmowie z serwisem myglogow.pl oficer prasowy podkomisarz Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Policjant podkreśla przy tym, że sytuacja nie jest wyjątkowa i że "takie rzeczy po prostu się zdarzają, a ich przyczyny mogą być różne". Zakłada, że w tym wypadku musiały zaistnieć jakieś nadzwyczajne okoliczności, przez które policjant zaparkował tak, a nie inaczej. Jako jedną z hipotez podaje gabaryty radiowozu. Przez jego rozmiar policjant nie mógł inaczej zaparkować.
Jak tylko ustalimy okoliczności, niezwłocznie poinformujemy
— zapewnił na koniec policjant.
Źródło: myglogow.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.