Coraz bliżej cyfrowej wersji prawa jazdy (od 5 grudnia), czyli aplikacji mPrawoJazdy (oraz licznika punktów karnych), które pojawią się na początku grudnia. Na kilkanaście dni przed premierą nowej aplikacji twórcy rządowej aplikacji mObywatel prezentują najnowszą wersję, w której nie zabrakło nowości także dla kierowców. Zmiany objęły bowiem dodatek mPojazd z cyfrowym dowodem rejestracyjnym czy kartą pojazdu.

Marek Zagórski (jeszcze do niedawna Minister Cyfryzacji), sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wyjaśnia, że jedną z kluczowych zmian jest ułatwienie logowania. Wystarczy bowiem zalogować się na podstawie mTożsamość, co przyspiesza dostęp do dokumentów. Wcześniej wymagane było potwierdzenie za pośrednictwem profilu zaufanego (nie tylko przy pierwszym uruchomieniu aplikacji, ale także w przypadku odświeżenia danych). Na tym nie koniec.

W odświeżonym mPojazd dodano kolejne dane, o które wnioskowali użytkownicy. Na liście znalazły się m.in. wartość stanu licznika, data spisania licznika i podmiot wprowadzający dane oraz indywidualny poziom emisji CO2, rodzaj drugiego paliwa alternatywnego czy średnie zużycie paliwa. W praktyce zatem warto odświeżyć dane w aplikacji i pobrać najświeższe informacje z CEPiK tuż po dokonanym badaniu technicznym czy kontroli drogowej. Stosowana adnotacja o spisaniu stanu licznika pojawi się wówczas w aplikacji.

Zmiany objęły także wygląd samej aplikacji. Łatwiej także zarządzać widocznymi ikonami i zmieniać ich kolejność (całe menu przypomina nieco to co jest stosowane do edycji kolejności aplikacji w trybie samochodowym Apple CarPlay).