• Mało lubiane przez polskich kierowców są heavy metal, muzyka klasyczna czy poezja śpiewana
  • Na drogach w naszym kraju króluje przede wszystkim pop - wskazało go aż 68 proc. kobiet i 59 proc. mężczyzn
  • Muzyczne upodobania zmieniają się z wiekiem. Im jesteśmy starsi, tym chętniej słuchamy nagrań sprzyjających koncentracji, a nie rozproszeniu uwagi

Czy muzyka w jeździe nie przeszkadza? Okazuje się, że dla polskich kierowców ma pełnić przede wszystkim rolę odprężenia. Z badań zleconych przez Seata wynika, że w naszym kraju mimo potrzeby odprężenia, najczęściej słuchamy całkiem energicznej muzyki. Warto przy tym zastrzec, że energiczne granie to nie tylko takie, gdzie subwoofer w bagażniku okazuje się głośniejszy od młota pneumatycznego ekipy remontowej. Można bowiem grać nieco subtelniej.

Nieźle w duszy gra....

Na drogach w naszym kraju króluje przede wszystkim pop. Gatunek muzyki kojarzony z wieloma stacjami radiowymi od Bałtyk po Tatry wskazało aż 68 proc. kobiet i 59 proc. mężczyzn. Na podium znalazła się jeszcze muzyka taneczna (dane), którą wskazało 52 proc. pań i 42 proc. panów. Na trzecim miejscu zaś rock (odpowiednio 51 proc. i 59 proc.). A to nie wszystko.

W badaniu wskazano również gatunki za którymi nie przepadamy podczas jazdy. Na liście umieszczono poezję śpiewaną (30 proc. respondentów wskazało jako nielubianą), operę i muzykę klasyczną (31 proc). Co ciekawe mało lubiany jest także heavy metal (aż 37 proc.) – najwyraźniej mało kto ma ochotę powrzeszczeć za kierownicą.

Jaka muzyka taki styl jazdy? „Bodźce słuchowe wywołują bądź też pośredniczą w wywoływaniu reakcji o charakterze fizjologicznym, afektywnym, kognitywnym i behawioralnym. Czyli innymi słowy muzyka działa nie tylko na ciało człowieka, ale również na jego emocje i umysł, co z kolei przekłada się na konkretne zachowania” – wyjaśnia dr Sylwia Makomaska z Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego (Zakład Muzykologii Systematycznej). Trudno zatem oczekiwać, że podczas słuchania łzawych ballad będziemy pędzić na złamanie karku.

Wszystko zmienia się z wiekiem

Oczywiście muzyczne upodobania zmieniają się z wiekiem. Im jesteśmy starsi tym chętniej słuchamy nagrań sprzyjających koncentracji a nie rozproszeniu uwagi. „Badania pokazują, że wraz z wiekiem preferujemy coraz bardziej złożoną muzykę, ale to nie jedyny aspekt, który determinuje nasze wybory. Poziom znajomości muzyki to równie ważna cecha, która w istotny sposób wpływa na nasze preferencje. W sytuacji, gdy muzyka z założenia stanowi tło do wykonywania bardziej absorbujących aktywności, zasada „lubię, to co znam” nabiera szczególnego znaczenia” – wyjaśnia dr Makomaska.

Wśród młodych kierowców (wiek 18-29 lat) króluje Ed Sheeran z piosenką „Shape of you”. Seniorzy (60+) preferują zaś „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena oraz „Yesterday” The Beatles. Bez uwzględniania kategorii wiekowych słuchaczy królują zaś nagrania takie jak „Autobiorafia” (Perfect), „Show must go on” (Queen) oraz „Małomiasteczkowy” Dawida Podsiadły. Dyskografię Queen cenią też wyspiarze. W Wielkiej Brytanii w czołówce jest „Bohemian Rhapsody”.

A jakie piosenki królują jeszcze w samochodach w naszym kraju? Lista przebojów poniżej.

1.      Perfect - Autobiografia

2.      Queen - The show must go on

3.      Dawid Podsiadło - Małomiasteczkowy

4.      Queen - Bohemian Rhapsody

5.      Dżem - List do M

6.      Czesław Niemen - Dziwny jest ten świat

7.      The Beatles - Yesterday

8.      Republika - Biała flaga

9.      Ed Sheeran - Shape of You

10.  John Lennon - Imagine