Yanosik zwykle jest kojarzony jako popularna alternatywa dla tradycyjnego radia CB. Świetnie sprawdza się w roli asystenta kierowcy: przydaje się do ostrzegania przed fotoradarami, nieoznakowanymi radiowozami czy kontrolami radarowymi prowadzonymi przez Policję i Straż Miejską. Aplikacja może także służyć jako nawigacja. I to już od dość dawna. Dotychczas jednak ustępowała konkurencji, więc twórcy postanowili nadrobić zaległości. Oto najnowsza wersja: Yanosik z technologią Smart Traffic. I odświeżonym wyglądem.

Co zmieniono w najnowszym Yanosiku? Najłatwiej zwrócić uwagę na zmianę wyglądu. Kto zaktualizuje wersję do telefonów i tabletów z systemem Android od razu odczuje różnicę: nowe ikony zgłaszanych utrudnień i odmieniona grafika w trybie nawigacji. Czy ładniejsze? Kwestia gustu. Sprawdziliśmy też Yanosika w wersji Windows Phone. Cóż, użytkownicy wersji Windows Phone mogą jedynie pozazdrościć użytkownikom Yanosika Android.

Jak poprawiono nawigację w Yanosiku? Twórcy aplikacji twierdzą, że zmiany dotyczą algorytmu wyznaczania trasy, sposobu zliczania danych o ruchu drogowym i wskazań nawigacji. A co z tego będzie miał kierowca? Yanosik obiecuje skrócenie czasu przejazdu, lepsze wyznaczanie tras i bardziej efektywne omijanie korków. Tak jak dotychczas nawigacja ma prowadzić w trybie dynamicznym i wyświetlać mapę z widokiem natężenia ruchu (im ciemniejszy kolor drogi tym wolniejsza jazda). W trakcie podróży trasa może być zatem na bieżąco korygowana zależnie od sytuacji na drodze: to odróżnia Yanosika od nawigacji, które bazują tylko na danych prognozowanych i historycznych.

Kiedy można sprawdzić nowego Yanosika? W każdej chwili: jak tylko zaktualizujesz oprogramowanie w telefonie. Jeśli aktualizacja aplikacji nie dokonała się automatycznie, możesz samodzielnie sprawdzić w sklepie z aplikacjami czy jest nowsza wersja. I co ważne wciąż jedno bez zmian: Yanosik pozostaje bezpłatną aplikacją.